Anna Janis @annajanis
●
03.03.2025 22:07
W odpowiedzi do @Pająk
Pani Dobrosiu, jakoś mocno mi dudnią w sercu trzy następujące cytaty:
1.Po czym rozpoznać fałszywych proroków?
W ewangelii Mateusza 7:15-20 (BW) znajduje się fragment, w którym Pan Jezus podaje metodę, po której możemy rozpoznać fałszywych proroków:
„15 Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w odzieniu owczym, wewnątrz zaś są wilkami drapieżnymi !
16 Po ich owocach poznacie ich. Czyż zbierają winogrona z cierni albo z ostu figi ?
17 Tak każde dobre drzewo wydaje dobre owoce, ale złe drzewo wydaje złe owoce.
18 Nie może dobre drzewo rodzić złych owoców, ani złe drzewo rodzić dobrych owoców.
19 Każde drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, wycina się i rzuca w ogień.
20 Tak więc po owocach poznacie ich. „
Jeżeli Medjugorie przynosi dobre owoce nawrócenia, jak może być złym drzewem? Jeżeli Matka Boża wielokrotnie prosi tam o post i modlitwę Różańcem, którego jak wiemy z egzorcyzmów nienawidzą demony, i wielu ludzi dzięki temu zaczęło pościć i modlić się Różańcem i w ten sposób chłostać Szatana jak może to pochodzić od złego? Czyż Pan Jezus nie mówi: (i tu drugi cytat): Wujek, Mateusz 12.24 i dalej:
24 A Pharyzeuszowie usłyszawszy, rzekli: Ten nie wygania czartów, jedno przez Beelzebuba, książęcia czartowskiego. [9]
25 Ale Jezus wiedząc myśli ich, rzekł im: Wszelkie królestwo rozdzielone przeciwko sobie będzie spustoszone, i wszelkie miasto albo dom rozdzielony przeciwko sobie, nie ostoi się. [10]
26 A jeźli szatan szatana wyrzuca, przeciwko sobie jest rozdzielon, jakóż tedy ostoi się królestwo jego?
27 A jeźliż Ja przez Beelzebuba wyrzucam czarty, synowie wasi przez kogo wyrzucają? Dlatego oni będą sędziami waszymi.
28 Lecz jeźli Ja Duchem Bożym wyganiam czarty, tedyć na was przyszło królestwo Boże.
29 Albo jako może kto wniść do domu mocarzowego i sprzęt jego rozchwycić, ażby pierwéj związał mocarza? tóż więc dopiero dom jego rozchwyci.
30 Kto nie jest zemną, przeciwko mnie jest, a kto nie zbiera zemną, rozprasza.
31 Dlatego powiadam wam: Wszelki grzech i bluźnierstwo będzie odpuszczone ludziom, ale bluźnierstwo Ducha nie będzie odpuszczone. [11]
32 I ktobykolwiek rzekł słowo przeciwko Synowi człowieczemu, będzie mu odpuszczono, ale ktoby mówił przeciw Duchowi Ś., nie będzie mu odpuszczono, ani w tym wieku, ani w przyszłym.
i tu ponownie pada:
33 Albo czyńcie drzewo dobre, i owoc jego dobry, albo czyńcie drzewo złe, i owoc jego zły; albowiem z owocu drzewo bywa poznane.
i ku przestrodze fragment Dziejów:
Dz, 5, 33-42
Wystąpienie Gamaliela
33 Gdy to usłyszeli, wpadli w gniew i chcieli ich zabić. 34 Lecz pewien faryzeusz, imieniem Gamaliel, uczony w Prawie i poważany przez cały lud, kazał na chwilę usunąć Apostołów i zabrał głos w Radzie: 35 «Mężowie izraelscy – przemówił do nich – zastanówcie się dobrze, co macie uczynić z tymi ludźmi. 36 Bo niedawno temu wystąpił Teudas, podając się za kogoś niezwykłego. Przyłączyło się do niego około czterystu ludzi, został on zabity, a wszyscy jego zwolennicy zostali rozproszeni i ślad po nich zaginął. 37 Potem podczas spisu ludności wystąpił Judasz Galilejczyk i pociągnął lud za sobą. Zginął sam, i wszyscy jego zwolennicy zostali rozproszeni. 38 Więc i teraz wam mówię: Zostawcie tych ludzi i puśćcie ich! Jeżeli bowiem od ludzi pochodzi ta myśl czy sprawa, rozpadnie się, 39 a jeżeli rzeczywiście od Boga pochodzi, nie potraficie ich zniszczyć, i oby się nie okazało, że walczycie z Bogiem». Usłuchali go. 40 A przywoławszy Apostołów, kazali ich ubiczować i zabronili im przemawiać w imię Jezusa, a potem zwolnili.
Obyśmy nie okazali się jak Ci Faryzeusze, co walczą z Bogiem i Duchem Świętym. Owoce są obfite i dobre. Nie mamy instrumentów żeby oceniać te możliwe Orędzia, nawet jak widać Kościół ich nie jest w stanie ocenić, nie mamy obowiązku ich przyjmować, więc może po prostu na razie zawierzmy tę sprawę Panu Bogu i nie krytykujmy żeby się nie okazało, że walczymy z Bogiem. Co do mnie byłam raz w Medjugorie, przeżyłam to bardzo głęboko, jakąś nadzwyczajną wszechogarniającą Miłość i zachętę do tym intensywniejszego modlenia się na Różańcu i poszczenia, a wszak niektóre demony wyrzuca się tylko postem, czy diabeł sam mógłby o to prosić? Nie jestem ani zwolenniczką przesłania z Medjugorie, ani go nie krytykuję. Nie słucham regularnie orędzi, czasem jakieś do mnie dotrą i nigdy nie znalazłam w tych co do mnie dotarły nic niewłaściwego, zostało mi natomiast poczucie tej Matczynej opieki, widok kolejek do konfesjonałów, piękne wirujące słońce, Droga Krzyżowa odbyta na bosaka i z ogromną pobożnością i świadectwa ludzi, którzy wrócili stamtąd wzbogaceni. Jak można oddzielić owoce duszpasterskie od prawdziwości objawień nie wiem i nie rozumiem, bo złe drzewo nie może wydawać tak licznych dobrych owoców. Dlatego proszę pozwólmy Panu Bogu działać tak jak On tego chce, nie krytykując i pamiętając, że objawienia prywatne nie są obowiązkowe. Zostawmy tym ludziom co się tam wzbogacili ich skarb, jeżeli sami go nie chcemy, i niezapominajmy o wzajemnym szacunku i Miłości.
Są na ziemi rzeczy, które na prawdę nie śniły się filozofom... i ludzki rozum na wiele z tych spraw jest troszeczkę za mały.
Grzegorz Braun