Czary i magia, czyli co?

05.03.2025

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus.

Chciałbym zadać pytanie aby pochylić się nad pewnym problemem (jak w temacie) z którym często się ścieram. Może zacznijmy od małej dygresji, niedawno w Sprawkach pojawiła się reklama książki dla dzieci "Gucio Zaczarowany". Z wielu środowsik katolickich słyszę, że wszystko co ma znamiona magii, czarów jest złe i tego unikamy. Problem polega na tym, że wiele osób związanych z Kościołem twierdzi, że dobrym filmem jest np. Władca Pierścieni (oczywiscie z elementami magii) twierdząc jednocześnie, że filmem z którym katolik absolutnie nie powinien mieć nic wspólnego jest Harry Potter (z uwagi na wszechobecną tam magię). Dla mnie problem jest duży ponieważ sam jestem ojcem 4 dzieci i nie mam pojęcia już jak segregować im treści i bajki w których pojawiają się wróżki, różdżki którymi ktoś czaruje itp. (choćby ekranizacja słynnego kopciuszka który swoją drogą wydaje się pięknym filmem i dla dorosłych). Po drugie problem jest o tyle większy, że sam będąc przedsiębiorcą otrzymałem ostatnio propozycję biznesową aby sprzedawać swój towar na bazarze o nazwie "Zaczarowana Stodoła", czy to jest miejsce dla mnie jako dla katolika? Jak segregować wszystkie treści w których pojawiają się terminy związasne z czarami? Czemu Władca pierścieni i Gucio zaczarowany jest dobry a Harry Potter to zło?

Pomóżcie drodzy Bracia i Siostry.

Komentarze