Łączność FSSPX z papieżem

18.02.2025
Drodzy,
proszę o wyjaśnienie na czym polega deklarowana łączność Bractwa Św. Piusa X z papieżem i Kościołem w ogóle. Nie rozumiem kilku kwestii. 
1. Przyjmujemy, że Kościół Katolicki jest jeden, święty, powszechny i apostolski.  Bractwo z założenia nie odrzuca ważności soboru watykańskiego II i  uznaje władzę papieża. To odróżnia go od sedewakantyzmu, tak? Jeżeli mówimy, że jest w łączności z Kościołem, to należy mieć na myśli cały Kościół bez podziału na "przedsoborowy" i "posoborowy", zgadza się?
2. Czy stanowisko mówiące o tym, że NOM nie jest mszą katolicką, a chodzenie na nią jest grzechem jest stanowiskiem całego bractwa czy części kapłanów? Jeżeli całego, to jak to się ma do łączności z Kościołem? Z perspektywy bractwa, jak może ono przylegać do Kościoła, w którym dochodzi z mocy prawa do profanacji? Z perspektywy 90% katolików, którzy uczęszczają na NOM całe życie, jak mają postrzegać bractwo, które nazywa tę mszę niekatolicką? 
3. Jak wyraża się łączność bractwa z kościołem i papieżem skoro w praktyce nie przyjmuje jego nauki w całości, a nowy ryt mszy nazywa niekatolickim?

W moim postrzeganiu bractwo samo wykrawa się z kościoła. Jeżeli przyjmuje poglądy o jakich pisałam, dlaczego nie określi całej reszty współczesnego kościoła schizmatyckim i nie odejdzie? Uzasadnienie mówiące, że bractwo pozostaje tym samym, jedynym kościołem, zapoczątkowanym od Apostołów, a to "posoborowie" się odłącza jest dla mnie jakimś fikołkiem myślowym w warunkach, w których deklaruje z nim pełną łączność. 

Proszę o wskazanie w czym się mylę, a przede wszystkim o wyjaśnienie, które pozwoli mi uporządkować sobie logicznie coś co na ten moment mi się po prostu nie zgadza, jeżeli takie istnieje. 

Komentarze