Tak. Musimy się modlić. Mamy się modlić za każdego człowieka . Nie nam osądzać ludzi. Lecz trzeba jednak spojrzeć na sprawę księdza Glassa szerzej. Czy dobrze wyczuwam tutaj intencję całkowitego uniewinnienia? Może się mylę. Ale zawsze mam w pamięci jego charyzmatyczne podejście do Medjugorie. Trochę mętna historia z egzorcyzmami. Trzeba przecież mieć zgodę na taką działalność. Jest bardzo niebezpieczna. Jest także wiele nieścisłości w życiu księdza. Bądźmy ostrożni. Pozdrawiam
Intencją jest modlitwa za kapłana. Nie potrafię orzec zaocznie, bez poznania dowodów, gdzie leży prawda. Jest to sprawa szeroko komentowana co wpływa na obraz Kościoła. Zarzuty poważne i trudne do udowodnienia tak samo jak wina kapłana. Słowo przeciwko słowu. Niektórzy już zaocznie osądzili. A czy dowiemy się jaka jest prawda tego się obawiam z tego powodu jak funkcjonuje sądownictwo. Hipokryzji w kościele nie brak, więc być może jest winny ale każdy zasługuje na uczciwy proces. Jeśli jest winny niech odbywa dotkliwą karę, pokutuje, nawraca się i modli za Kościół jeśli jest niewinny niech się ludzie dowiedzą, że to była zwykła nagonka. Oby wyrok byl sprawiedliwy i pokazał prawdę. Każdy kapłan z racji swej posługi zasługuje na szacunek, stąd prośba o modlitwę.
Jeszcze tylko dodam, że nie da się molestować częściowo. Więc albo ktoś ponosi winę albo jest całkowicie niewinny. Każde naruszenie granic intymności jest molestowaniem.
Komentarze
Tak. Musimy się modlić. Mamy się modlić za każdego człowieka . Nie nam osądzać ludzi. Lecz trzeba jednak spojrzeć na sprawę księdza Glassa szerzej. Czy dobrze wyczuwam tutaj intencję całkowitego uniewinnienia? Może się mylę. Ale zawsze mam w pamięci jego charyzmatyczne podejście do Medjugorie. Trochę mętna historia z egzorcyzmami. Trzeba przecież mieć zgodę na taką działalność. Jest bardzo niebezpieczna. Jest także wiele nieścisłości w życiu księdza. Bądźmy ostrożni. Pozdrawiam
Intencją jest modlitwa za kapłana. Nie potrafię orzec zaocznie, bez poznania dowodów, gdzie leży prawda. Jest to sprawa szeroko komentowana co wpływa na obraz Kościoła. Zarzuty poważne i trudne do udowodnienia tak samo jak wina kapłana. Słowo przeciwko słowu. Niektórzy już zaocznie osądzili. A czy dowiemy się jaka jest prawda tego się obawiam z tego powodu jak funkcjonuje sądownictwo. Hipokryzji w kościele nie brak, więc być może jest winny ale każdy zasługuje na uczciwy proces. Jeśli jest winny niech odbywa dotkliwą karę, pokutuje, nawraca się i modli za Kościół jeśli jest niewinny niech się ludzie dowiedzą, że to była zwykła nagonka. Oby wyrok byl sprawiedliwy i pokazał prawdę. Każdy kapłan z racji swej posługi zasługuje na szacunek, stąd prośba o modlitwę.
Ja zapewniam o modlitwie z mojej strony za Ks Glasa. (Wiem, że to może nie istotne, ale bardzo mi go żal).
Jeszcze tylko dodam, że nie da się molestować częściowo. Więc albo ktoś ponosi winę albo jest całkowicie niewinny. Każde naruszenie granic intymności jest molestowaniem.
Czekałam na medialny ruch ks. Sławomira Kostrzewy jako, że zobowiązał się wobec ks. Glasa do przekazywania prawdziwych informacji.
Oto linki:
https://youtu.be/pJy9lsZ2NWU?si=Ed-uMVpa9ZPfk3U5
https://youtu.be/uww623pgz-0?si=i0YDuDszb-g8DXmr
Czy wiadomo jaki finał tej rozprawy?
Dziś KS Kostrzewa umieścił link do takiego artykułu i gdzieś widziałam informacje, że proces ma trwać chyba tydzień. https://www.salon24.pl/u/niewiarygodne/1436016,colm