Bonzur miał nam zapewnić jedność z biskupem Rzymu (: (:
Parafrazując słowa Simby skierowane do Skazy z filmu "Król Lew" - Uciekaj Tusku i nigdy nie wracaj !
Proponuję Katechizm Katolicki Dziecka Polskiego oraz książkę "Opowieści Anioła" (choć ta książka byłaby dużo lepsza jako element przygotowań do I Komunii Św., choć po Komunii tez może być). Gdyby chodziło o dziecko uczęszczające do Bractwa na Msze Wszechczasów, to bazując na doświadczeniu z tego roku (prezentów dla moich dzieci) miałbym więcej propozycji.
a nie ma Mszy "indultowej" ?
Kwestia podstawową jest poszanowanie Chrystusa w Komunii Św . Przywrócenie Chrystusowi należnej Mu czci, to jest fundament. Żadne nawet najpiękniejsze homilie tego nie zastąpią , jeśli w centralnym akcie naszej wiary (Mszy Św) Chrystus będzie lekceważony , tak jak np. na Mszy papieskiej , to papież nadal może pięknie sobie mówic o Chrystusie , ale to będą tylko puste słowa. Oczywistym jest, że budowanie czegoś bez fundamentu nie może się powieść .
W zeszycie od religii z 2004 r. znalazłem notatkę z lekcji , że wszystkie religie są drogami do Boga.
"Rozmyślania" T. I Alfons Maria Liguori - wspaniała książka na każdy dzień, wszystkim polecam.
Grzegorz Braun (:
Szok
Piękne jest to co mówi ten ksiądz, wspaniała i pociągająca wizja, jest tylko jedno ale... to co mówi jest kłamstwem.
Deo Gratias !
Święty Tomaszu z Akwinu, któryś okiem twego głębokiego umysłu Mądrości Boże rozważał, módl się za nami.
świetny materiał
Jeśli chodzi o post ilościowy, to oprócz obowiązkowych dni postu (Środy Popielcowej i Wielkiego Piątku), planuję pościć w Suche Dni Wielkiego Postu i ofiarować to Panu Bogu przez ręce Matki Boskiej w konkretnych już ustalonych intencjach.
Formularz zabrałem w niedzielę z kościoła i od 5.03.25 r. będzie wypełniany (:
Pełna zgoda, Kościół Katolicki to nie partia polityczna.
Dużo już powiedziano w tym wątku, mądrze i niemądrze. Natomiast ja wszystkim zainteresowanym w poszukiwaniu prawdy polecam książkę pt. "II Sobór Watykański II w pytaniach i odpowiedziach" autorstwa ks. Jana Michaela - Gleize. W książce tej, autor w sposób bardzo metodyczny i merytoryczny, posługując się metodą scholastyczną odpowiada na wiele nurtujących uczestników dyskusji pytań. Po przeczytaniu i przemyśleniu treści zwartych w tej książce zachęcam do dalszej dyskusji w temacie. Myślę, a wręcz jestem przekonany , że jeśli czytelnik będzie miał dobrą wolę, to przyczyni się to do lepszej zrozumienia poruszanych zagadnień, które dręczą niejednego katolika epoki posoborowej.
przeczytałem tekst p. Terlikowskiego na wp. Choć nie powinniśmy za bardzo wchodzić w intencje, to jednak czytając tego typu wypociny, chodzi mi po głowie myśl czy on to robi z głupy czy z wyrachowania.
Zawsze powtarzam, że tygodnik ten powinien tytułować się jako: "Intruz niedzielny".
Obecność Mielcarka mnie nie dziwi , wszak sam słyszałem jak w wywodzie u red. Chmielewskiego powiedział, że chodzenie tylko na MT to fanatyzm .Raczej uznaje go za śliskiego w poglądach. Ale Cenckiewicz , Warzecha …to już mnie zdziwiło . Pięknie się ta deklaracja wpisała w obchody dni judaizmu i działalność kard. Rysia.
Świetna inicjatywa , godna wsparcia i jak najszerszego rozgłosu .
Nic dodać , nic ująć . Braun zagrał va banque tym startem . Wipler juz się cieszy, że odpalił opcję 1 procent , zobaczymy komu będzie do śmiechu ostatecznie.
Ja już na słuchanie Mazurka się nie pokuszę , nic mi już nie da dalsze grzebanie w tym temacie . Pan Braun przedstawił swoją wersje w wywiadzie u Pan Szlachtowicza. Nie mam powodów żeby mu nie wierzyć . Czy zrobił dobrze czas pokaże , napewno podjął bardzo duże ryzyko. W każdym bądź razie mój głos ma.
Oceniając sprawę pod katem prawnym, to wynika z tego, że Pan Braun ma rację. Pytanie dlaczego wbrew statutowi nie zorganizowano Kongresu ? . No nic mleko już się rozlało, a co z tego wyniknie, to jak Bóg da pożyjemy zobaczymy.
Jaki wynik?
Sprawki (: i kanał dorzeczy.pl (:
Nie promuję tej osoby.
Uważam, że na Mszy Św. cichej odmawianie różańca i jednoczesne rozważanie tajemnic bolesnych jest dobrym sposobem łączenia się z Ofiarą Pana Jezusa.
Wydaje mi się, że ten krzyż (o ile dobrze widzę) symbolizuje drzewo, chodzi zapewne o to, że drzewo było przyczyna upadku Adama. Natomiast Chrystus jako drugi Adam odkupił nas na drzewie krzyża, stąd tak symbolika na krzyżu, który Pani widziała.
Wieczny odpoczynek racz Mu dać Panie.
dziękuję za ostrzeżenie, chciałem się z dziećmi wybrać do kina i gdybym nie wiedział wybrałbym być może tę bajkę.
Poszło.
PCh... szanuję, ale metodyczne i konsekwentne przemilczanie księży FSSPX powoduje, że mam pewien dystans do tego kanału.
Serial bardzo dobry, przedstawia fakty, o których można szerzej przeczytać w "Ren wpada do Tybru) oraz "Sobór Watykański II - historia dotąd niepowiedziana" (R. Di Mattei). Jeśli chodzi o ostatni odcinek, to szkoda, że kończy się jedynie na wypowiedzi Pawła VI (o swędzie szatana), można by byłoby to rozszerzyć o kolejne wypowiedzi Pawła VI a następnie kard. Ratzingera i JP 2 - wszystkie w tym samym duchu, co stanowiłoby dobry obraz kondycji "kościoła nowego adwentu" widzianego oczyma tych, którzy niestety przyłożyli do tego stanu niemała cegiełkę lub nawet cegłę.
czy Pana znajomi, którzy broniki aborcji są katolikami (tzn. czy uważają się za katolików) ? Jest to w sumie istotna kwestia w celu postawienia diagnozy wstępnej problemu, czyli założeń, o których Pan pisze.
Świetna strona internetowa! Bóg zapłać za polecenie.
wezmę pod uwagę tę intencję w codziennym różańcu.
Świeci Koronaci módlcie się za nami.
Dla mnie Cejrowski przy poziomie jaki prezentuje Braun był żenujący . Razi mnie to niezdrowe zakochanie w Trumpie . Resztę powiedzieli przedmówcy.
Bóg zapłać za odpowiedzi i podpowiedzi.
Mam podobnie jak Pani. Czy jest jakaś książka warta polecenia w tej tematyce? Zastanawia mnie tylko dlaczego ta nauka zniknęła z nauczania „posoborowego”, jakoś nie mogę powiązać zaniku tej nauki z modernizmem. Ma ktoś jakiś pomysł ?
ciężko się tego słucha, żałuje tych zmarnowanych kilkunastu minut.
Zastanawia mnie tylko jakby można ulepszyć MT, według mnie jest to ryt na tyle doskonały , że nic mu nie brakuje. Inna sprawa są kwestie techniczne , np. czytanie Ewangelii , mam w szczególności na myśli długie czytania np. w niedzielę palmowa, mogło by być w języku narodowym (wyłącznie) , myślę że byłoby to lepsze rozwiązanie .
współczesna bolszewia
Polecam tę książkę , jest bardzo praktycznym przewodnikiem po Mszy Katolickiej.
LICH! Genialne, proszę o więcej Pańskich przemyśleń.
Ja zaczynałem odmawiać modlitwę Św. Piusa X za dusze w czyśćcu. Polecam: https://militia-immaculatae.org/wp-content/uploads/2021/10/56_Dusze-czysccowe_PL.pdf
Już się otworzyło (: Sam autor wpisu opisuje siebie jako "Esteta, mąciwoda i kpiarz" - to chyba najlepszy komentarz do tych "nadużyć".
Podany link się nie otwiera.
Wilki już dawno zrzucily owcze skóry już nawet nie muszą się ukrywać , bo są bezkarne
Jeszcze w kwestii rzekomej "ekskomuniki", na gruncie prawa kanonicznego rozwiązanie tego kazusu jest banalnie proste. Takie zadanie mogłoby posłużyć jako materiał do ćwiczeń dla studentów I roku prawa na przedmiocie typu "Wstęp do prawoznawstwa" lub na Prawie kanonicznym (jak miałem taki przedmiot). Krótki opis stanu faktycznego i pytanie do odpowiedzi, czy w takim przypadku osoba X zaciągnęła ekskomunikę ? Zastanawiam się ile złej woli lub jak duży stopień ignorancji trzeba mieć aby twierdzić, że Arcybiskup swoim czynem zasięgnął ekskomunikę.
W książce pt "Ekskomunikowana Tradycja?" jest przeprowadzona bardzo trafna analiza prawna tego zagadnienia. Dla mnie jako prawnika jest oczywistym (opierając się wyłącznie na aspektach prawnych), że Arcybiskup swoim czynem nie zasięgnął ekskomuniki. A w konsekwencji ogłoszenie przez JP2 o tym, że Arcybiskup (i pozostałe osoby) zaciągnęły ekskomunikę z mocy prawa, stanowiło stwierdzenie czegoś co nigdy w rzeczywistości nie zaistniało.
Jak mawial św Atanazy „tam jest prawdziwy Kościół , gdzie jest prawdziwa wiara” , patrząc pod tym kątem Bractwo jest w centrum KK. Tak wiec , problem czy chodzić do Bractwa czy do KK , nie istnieje , gdyż Bractwo to esencja KK.
Dla mnie postawa Franciszka w sprawie aborcji nosi znamiona hipokryzji, przypomnijmy sobie co powiedział Bidenowi ("jesteś dobrym katolikiem") ,wspiera aborcyjne środowiska typu Clintonowie itd .Gdzie jest konsekwencja? Te jego wypowiedzi potępiające aborcję to w kontekście jego całej działalności pasują jak kwitek do kożucha. Dla mnie jest zupełnie niewiarygodny. Ponadto "zachwycanie" się Franciszkiem, że powiedział coś w obronie życia dzieci nienarodzonych (a widzę taka tendencję u Pana Dawida) jest mało poważne. To już tak nisko upadliśmy, że będziemy się cieszyć z tego, że papież jest przeciw mordowaniu niewinnych ludzi ? Jak to mawia x Bańka "ludzie, ludzie , ludzie.."
Wieczny odpoczynek racz mu dać Panie a światłość wiekuista niechaj mu świeci na wieki.
Jedno jest pewne, jeśli komuś "zdarzy się" grzech ciężki to powinien jak najszybciej lecieć do spowiedzi obojętnie czy 'posoborowej" czy "przedsoborowej". A jeśli chodzi już o bardziej zaawansowane formy , typu przewodnictwo duchowe to do kapłana z FSSPX.
Z czego wynika, że dziś wspomnienie błogosławionego Wincentego? W mszale rzymskim na ten dzień jest św. Jana Leonardi
Byłem kiedyś na takim "ślubie" zapamiętałem to jako bardzo smutne wydarzenie.
„Poprzez eksponaty, plansze i wykłady organizatorzy starają się obalić mity i przybliżyć szerokiej publiczności prawdziwe oblicze masonerii”. Hmmm raczej nie brzmi zbyt wiarygodnie
Widziałem , moje wrażenie jest takie , że niestety nie wyznaje tej samej wiary, co osoby biorące udział w tym wydarzeniu .
Chyba najsmutniejsze jest to, że mnie to juz ani nie dziwi ani nie zaskakuje. Dom wiariatów i tyle.
Biskup Szlachetka się kompromituje. Dlaczego biskup nie wykaże się odwagą i publicznie nie upomni swoich diecezjan np. Tuska i innych POparancow , którzy deklarują się jako „katolicy” a popieraja rozwiązania prawne umożliwiające mordowanie nienarodzonych dzieci?
Krzyżu Święty nade wszystko , drzewo przenajszlachetniejsze w żadnym lesie takie nie jest, jedno na którym sam Big jest.
Świetnie, dziękuje za polecenie
Wieczny odpoczynek racz dać Panie wszystkim obrońcom chrześcijaństwa, którzy brali udział w bitwie pod Wiedniem.
W uzupełniniu, np. co do OT, wczoraj słuchałem materiał p. Ludwika i był w porządku. Ogólnie tak jak pisałem temat jałówek za długo ciągnięty ale to było na życzenie widzów z tego co pamiętam. Co do filmu Samołyka (łysego katolika) to nie zaryzykuję straty kilkunastu minut aby to odsłuchać, gość (oprócz tego, że gada głupoty) jest po prostu męczący w odbiorze.
Jeśli chodzi o ks. Jaroszewicza, to naprawdę nie warto go słuchać a nawet polemizować, szkoda czasu. Kiedyś wdałem się z nim w dyskusje i próbował udowadniać , ze ten obecny fałszywy ekumenizm nie jest sprzeczny z tym co pisał Pius IX w Syllabus Errorum. Typowe modernistyczne odwracanie kota ogonem. Jeśli chodzi o kanał Okiem Tradycjonalisty, to są tam wartościowe materiały, szczególnie jak przygotowuje sama p. Natalia. Zraziło mnie przegrzanie tematu jałówek i ten materiały przestałem słuchać.
Jaka frekwencja na Mszach w Grazu i Splicie?
Tępa głupia baba. Chyba nie da się inaczej tego określić .
Święty Piusie X módl się z dziećmi przystępującymi w tym roku szkolnym do I Komunii Świętej.
Trafny artykuł . Stopień braku zrozumienia tekstu (bardzo jasnego w przekazie) wiedząc komentarze na YouTube jest wręcz szokujący.
W dyskusji przewija się motyw "wywyższania się" wiernych uczęszczających do Bractwa. Ja się z tym nigdy nie spotkałem, choć przyznam, że przeprowadziłem bardzo mało rozmów z innymi wiernymi. Sądzę, że takie zagrożenie "wywyższania się" istnieje przez naszą skażoną naturę, jednakże nie jest to na pewno owoc jaki powinno przynosić odkrycie Tradycji. Jest to duże niebezpieczeństwo, że zamiast pokory i wdzięczności Bogu za tak wspaniałą i niezasłużoną łaskę, człowiek zaczyna de facto ubóstwiać siebie, jakby to była jego zasługa. Zaznaczyć należy, że kapłani Bractwa z taką postawą walczą , warto posłuchać w tym względzie kazania ks. K. Najmowicza, pt. "Elitarny klub Tradycji katolickiej" na kanale Tradycyjne Kazania.
Dorzucę swoje 3 grosze w temacie. Ja uczęszczam do Bractwa , ale na początku drogi z Tradycją uczęszczałem na indult. Msza odprawiana bardzo godnie ale nauczanie …… Słyszałem czasem takie „kwiatki” jak np. ze „dialog międzyreligijny ma za zadanie doprowadzić do prawdy..” a także, że - „przemienienie na górze Tabor to była tylko taka wizja a nie rzeczywiste zdarzenie ponieważ Pismo Św nie podaje dokładnie miejsca gdzie jest ta góra” (nie zmyślam takie coś słyszałem na własne uszy). Dlatego indult to ostateczność , gdybym nie miał dostępu do Mszy w Bractwie.
Dowód na to, że łaska Boża działa wszędzie bez względu na okoliczności.
Czy jutro będzie Msza Święta ?
Uczęszczam do tej kaplicy jak przybywam na urlopie u rodziny na wschodzie. Z zewnątrz miejsce zupełnie niepozorne a wewnątrz obywa się najważniejszą rzecz po tej stronie nieba (:
Na pierwszą (pierwsze) Święta nie polecam brać mszalika, chyba że do śpiewania pieśni (numer strony mszalika z daną pieśnią wyświetla sie po prawej stronie na ekranie). Koncentrowanie się na szukaniu w mszaliku modlitw aktualnie odmawianych, zaburzy główny cel dla którego idziemy na Msze czyli zjednoczenie z Ofiarą Chrystusa. Polecam zaopatrzyć się w książki , które doskonale opisują istotę mszy i znaczenie poszczególnych gestów , modlitw itd. W szczególności: „Msza Święta i Tajemnice Zbawiciela” (jest tam np. modlitwa ułożona przez Św Piusa X , która zawsze warto odmawiać przed Mszą), „Msza Święta” ks Cozela „Wykład Ofiary Mszy Św” ks Marcina z Kochem
"Jeżeli ludzie zrozumieliby wartość Mszy Świętej, to wielu z nich umarłoby z nadto silnych uczuć miłości i wdzięczności" (św. Jan Maria Vianney)
a ja myślałem, że ks. Mateusz Gaudron na bieżąco pisze swój komentarz do kryzysu w Kościele i przemyślenia te są zamieszczane co miesiąc w biuletynie FSSPX w Gdyni (: (:
Pani przypadek nie jest jednostkowy, niejednokrotnie (też z autopsji) spotykałem się z przypadkiem, że rodzice nie rozumieją (a tak naprawdę nie chcą zrozumieć) dlaczego dzieci porzucają novus i zaczynają uczęszczać do Bractwa. Rodzice często mają emocjonalne (a nie rozumowe) nastawienie do novusa, taki sentyment z młodości (polski papież etc). Zalecam cierpliwość, modlitwę ale również zasadę "ani kroku w tył", żadnych ustępstw w tym temacie.