Polecam tekst na temat konsekracji biskupów w roku 1988 . Oto fragment :
"Uwagi zawarte w niniejszym studium przeznaczone są dla tych, którzy uznają istnienie nadzwyczajnego kryzysu w Kościele, lecz nie wiedzą, w jaki sposób usprawiedliwić nadzwyczajny akt arcybiskupa Lefebvre z 30 czerwca 1988 r., kiedy to mimo braku zezwolenia papieża Jana Pawła II Arcybiskup przekazał władzę święceń biskupich czterem kapłanom z założonego przez siebie Bractwa."
całość pod adresem :
Komentarze
W książce pt "Ekskomunikowana Tradycja?" jest przeprowadzona bardzo trafna analiza prawna tego zagadnienia. Dla mnie jako prawnika jest oczywistym (opierając się wyłącznie na aspektach prawnych), że Arcybiskup swoim czynem nie zasięgnął ekskomuniki. A w konsekwencji ogłoszenie przez JP2 o tym, że Arcybiskup (i pozostałe osoby) zaciągnęły ekskomunikę z mocy prawa, stanowiło stwierdzenie czegoś co nigdy w rzeczywistości nie zaistniało.
W połowie lat 90-tych na Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie ks. Gerald Murray obronił doktorat na temat Status kanoniczny wiernych świeckich związanych ze zmarłym arcybiskupem Marcelem Lefebvre’m oraz Bractwem Św. Piusa X: Czy są oni ekskomunikowani jako schizmatycy?, którego wniosek końcowy brzmiał: „Oni (wierni i Bractwo Św. Piusa X – przyp. red.) nie są ekskomunikowani jako schizmatycy, gdyż Watykan nigdy tego nie powiedział, że są (…). Można (…) wykazać, że sam Lefebvre nie był ekskomunikowany, a tym samym również nikt inny. Doszedłem do wniosku, że mówiąc językiem kanonicznym, nie jest on winny czynu schizmatyckiego karalnego przez prawo kanoniczne. Jest on winny czynu nieposłuszeństwa wobec Papieża, ale uczynił to w taki sposób , że mógł skorzystać z postanowień prawa, które chronią go przed automatyczną ekskomuniką (latae sententiae) za ten czyn”.
Panie Grzegorzu, dzięki za ten wpis. Dziękuję też za treściwe komentarze poniżej.
Pozwoliliśmy sobie naprawić link, problem leży po naszej stronie i już go naprawiamy. Tymczasowo - na końcu linka trzeba dodać spację i wtedy nie pojawia się efekt, który tu był. Przepraszamy.
Dziękuję za korektę.
Jeszcze w kwestii rzekomej "ekskomuniki", na gruncie prawa kanonicznego rozwiązanie tego kazusu jest banalnie proste. Takie zadanie mogłoby posłużyć jako materiał do ćwiczeń dla studentów I roku prawa na przedmiocie typu "Wstęp do prawoznawstwa" lub na Prawie kanonicznym (jak miałem taki przedmiot). Krótki opis stanu faktycznego i pytanie do odpowiedzi, czy w takim przypadku osoba X zaciągnęła ekskomunikę ?
Zastanawiam się ile złej woli lub jak duży stopień ignorancji trzeba mieć aby twierdzić, że Arcybiskup swoim czynem zasięgnął ekskomunikę.