Czy Grzegorz Braun faktycznie szkodzi Prawicy? Odpowiedź na krytykę jego kandydatury

  @wavey
17.01.2025

Ten artykuł powstał jako odpowiedź na wpis użytkownika @Floem, który krytycznie podszedł do wiadomości o tym, że Braun wystartuje w wyborach. Myślę że wielu zwolenników Konfederacji czy szeroko rozumianej prawicy ma podobne zdanie co ten użytkownik, więc uznałem za zasadne wyjaśnienie tego możliwie jak najlepiej. W komentarzu zamieszczę wpis w/w pana, jeśli ktoś chciałby się zapoznać.


Czy w wyborach prezydenckich warto ryzykować?


Pierwsza tura wyborów prezydenckich to czas, w którym można, a nawet należy eksperymentować. Głos oddany w tej fazie na polityka, który niekoniecznie ma największe szanse na wygraną, może wzmocnić przekaz ideowy, który reprezentuje, i wpłynąć na dalsze kształtowanie sceny politycznej. Start kolejnego kandydata prawicy, jak Grzegorz Braun, nie zwiększy szans kandydata lewicy – te głosy pozostaną w tym samym obozie. Kluczowe jest, by w drugiej turze, kiedy podział głosów na prawicy naturalnie się scali, to kandydat prawicowy miał większe szanse na zwycięstwo.


Zaufanie w plan Boży


Autor krytycznego wpisu, podobnie jak wielu z nas, martwi się o przyszłość Polski. To naturalne, jednak często zapominamy, że „każda władza pochodzi od Boga” (Rz 13,1). Nasza nadmierna troska o polityczne układanki może prowadzić do tego, że zamiast trwać przy Prawdzie, zaczynamy kalkulować, zapominając, że to Bóg kieruje losami narodów. Naszym zadaniem jest pozostać wiernymi Jego zasadom, niezależnie od tego, jakie będą krótkoterminowe konsekwencje.


Grzegorz Braun – strażnik idei czy rozbijacz prawicy?


W wywiadzie Grzegorz Braun odpowiadał PRZEWIDYWALNIE na pytania dotyczące wiary i zasad moralnych. Autor wpisu widzi to jako wadę. Przewidywalność odpowiedzi Grzegorza Brauna, to w rzeczywistości jego wielka zaleta. Oznacza ona, że Braun kieruje się jasnymi zasadami, które są głęboko zakorzenione w jego wierze i światopoglądzie. W świecie polityki, gdzie wielu liderów zmienia zdanie pod wpływem sondaży i trendów, jego konsekwencja jest niczym kompas moralny – zawsze wskazuje na Prawdę.


Piękno przewidywalnych odpowiedzi polega na tym, że pokazują one, iż Braun nie musi kalkulować, co będzie się lepiej „sprzedawać,” bo jego poglądy wynikają z zasad, a nie politycznych gierek. Wyjątkowość tego podejścia potwierdziła jego deklaracja o uczęszczaniu wyłącznie na Mszę Trydencką – odpowiedź, która nie była oczywista, a jednocześnie uwydatniła, że Braun nie tylko głosi wartości katolickie, ale nimi żyje. Taka spójność w słowach i czynach to rzadkość, która powinna być doceniana, a nie krytykowana.


Czy Sławomir Mentzen jest alternatywą?


Autor wpisu zdaje się wierzyć, że Sławomir Mentzen ma większe szanse na zjednoczenie prawicy i osiągnięcie sukcesu wyborczego. Jednak Mentzen coraz częściej wysyła sygnały, że zmierza w stronę politycznego centrum. Niejasne stanowisko wobec związków partnerskich, podejście stricte biznesowe do polityki oraz pominięcie prawyborów w Konfederacji wskazują na odchodzenie od idei, którą partia miała pierwotnie reprezentować.


Nie oznacza to, że intencje Mentzena są złe. Możliwe, że wierzy, iż tylko poprzez kompromisy można osiągnąć sukces polityczny. Jednak historia uczy nas, że prawica, która idzie na ustępstwa, szybko przestaje być prawicą. Fałsz zaczyna się tam, gdzie pozwalamy sobie na odstępstwa od prawdy, nawet w imię „większego dobra.”


Dlaczego Grzegorz Braun jest potrzebny?


Start Grzegorza Brauna w wyborach prezydenckich nie jest wynikiem urażonej dumy, jak sugeruje autor wpisu. To wyraz sprzeciwu wobec dryfowania Konfederacji w stronę centrum. Braun, niezależnie od wyniku, walczy o utrzymanie ognia idei – tej samej idei, która pierwotnie przyciągnęła do Konfederacji jej wyborców.


Wybory prezydenckie to nie tylko gra o urząd. To także okazja do zaprezentowania alternatywnej wizji politycznej. Kandydatura Brauna to przypomnienie, że prawdziwa prawica musi pozostać wierna zasadom opartym na Nauce Katolickiej, nawet jeśli oznacza to chwilowe trudności.


Prawica musi trwać przy Prawdzie


Jako katolicy i zwolennicy prawicy musimy pamiętać, że „polityka tak nie działa” czy „trzeba grać zgodnie z zasadami systemu” to zwodnicze slogany. Wczesne chrześcijaństwo nie rozprzestrzeniło się dzięki kompromisom, lecz dzięki niezłomnej wierności Prawdzie.


Konfederacja zamiast dostosowywać się do społeczeństwa, powinna działać na rzecz jego moralnej odnowy. Tak jak powiedział Dawid Mysior – jeśli każda polska rodzina będzie żyła w zgodzie z wiarą katolicką, naturalnie przełoży się to na władzę i politykę. Obecny stan rzeczy jest konsekwencją tego, że jako naród pozwoliliśmy na moralne rozbicie.


Podsumowanie


Krytyka Grzegorza Brauna opiera się na niezrozumieniu idei prawicy. Polityka, która dostosowuje się do okoliczności kosztem wartości, nie ma prawa nazywać się prawicową. Kandydatura Brauna przypomina nam, że nie wolno zakochiwać się w partiach czy liderach – naszym obowiązkiem jest stać przy Prawdzie, niezależnie od chwilowych trudności.


Jeśli Braun kiedykolwiek zacznie głosić coś sprzecznego z tą Prawdą, również jego należy odrzucić. Ale dopóki jakikolwiek polityk trwa W PEŁNI przy prawych poglądach, naszym obowiązkiem jest go wspierać. Politycy przemijają, ale wartości muszą trwać. Ogień, który niesie Grzegorz Braun, może wydawać się słaby, ale to właśnie on wskazuje właściwą drogę.

Komentarze