Dokładnie jest tak jak napisałeś...to trudne wytłumaczyć ludziom, często bardzo pobożnym, że zostaliśmy oszukani i nasza wiara jest zniekształcana, rozmywana i ostatecznie ma zamienić się w coś kiczowatego, komercyjnego i nieatrakcyjnego. Ludzie nie chcą takiej wiary, bo nie daje im niczego ponad to co daje świat. Dlatego stają się letni, aż w końcu przestają praktykować i przestają wierzyć. W prawdziwej, tradycyjnej wierze katolickiej ten schemat jest niemożliwy. Ta Prawda, która płynie z naszej wiary, którą jest sam Bóg przyciąga do siebie każdego człowieka. Bycie świadomym tego cementuje naszą miłość do Boga i przynależność do Kościoła Katolickiego.
gdzie można wpłacić pieniądze na ochronę tego niezłomnego Polaka?
Wyczuwam nutkę rezygnacji w Pana poście...tzn. co do tego, że w najbliższym czasie odzyskamy Polskę...Niestety ma Pan chyba rację..kiedyś może ją odzyskamy, jak zabraknie dopaminowych cukierków (choć tych może już zabraknąć niebawem). No cóż, módlmy się o Bożą interwencję. Pan Bóg tą sytuację rozwiąże inaczej niż nam, po ludzku się wydaje.
Mam ten sam problem. Ludzie nie chcą nawet słuchać, nawet próbując podsunąć im jakąś książkę w tej tematyce, czy filmik, czy jakiś artykuł to odpowiadają, że nie mają na to czasu. To okropna bezsilność. Odczuwam często zrezygnowanie :( choć wydaje mi się, że trochę poruszyłam moją mamę i ciocię, choć i tak uważają, że "przesadzam". Myślę, że po ludzku nam się to nie uda. Katolicy się obudzą dopiero jak przyjdą wielkie prześladowania a oficjalny KK przekroczy kolejną granicę herezji.
Niestety, ale na naszym forum Sprawkowiczów nie dostanie Pan przekroju głosów całego społeczeństwa. Przecież tę witrynę odwiedzają głównie katolicy tradycyjni- czyli wiadomo, że 100% zyska Pan strażak Braun. W tym mój głos ;) niech Pan np. zrobi taką ankietę w swoim miejscu pracy- w moim miejscu pracy wygrałby niestety Trzaskowski, na 2 miejscu Mentzen, a Braun to może kilka głosów (bo większość uważa, że to oszołom). Niestety
Fajnie by było jakby na naszych oczach plany masonerii spektakularnie runęły, ale to nie koncert życzeń (bo Pan Bóg działa wg swojego planu). Nie mniej jednak, zwłaszcza w dzisiejszych czasach oduczeni jesteśmy cierpliwości- chciałoby się już i teraz- szybki zastrzyk dopaminy i będzie git.
Sacrum ma zniknąć- taki jest cel. Jak wiara i rola kościoła zostaną zrównane do życia doczesnego, to przestanie on być atrakcyjny dla duszy. Ludzie przestaną czuć pociąg do wiary, Boga, który obecny jest w KK. Jak wyruga się nadprzyrodzoność, duchowość i świętość z Kościoła, czyli to czego świat doczesny nam nie oferuje- to przestanie być Bóg potrzebny, wiara umrze, a KK nie będzie już w ogóle atrakcyjny. Nie będzie tam czego szukać, pozostaną tylko chwilowe przyjemności światowe, które zaprowadzą nas prosto do piekła. W swej naturze, szukając kontaktu z siłą wyższą (mamy duszę, potrzebujemy się duchowo rozwijać i łączyć z naszym Stwórcą), ludzie pójdą też w praktyki okultystyczne . Zatopimy się w błocie zła i beznadziei. Jest pewna religia, która właśnie zakłada, że tylko jej wyznawcy mają duszę złączoną z Absolutem, cała reszta ma duszę zwierzęcą. Wygląda to właśnie tak, jakby ta grupa wlazła do KK i niszczyła go od środka (bo po co zwierzętom rozwój duchowy?)
Pełna zgoda, świetny tekst!!! przekażę go dalej moim znajomym.
Też mnie to razi. Najbliższym zwracam uwagę, bliższym znajomym też i wydaje mi się, że część osób to rozumie. Ale ciężko jest komuś obcemu zwrócić uwagę, też mnie to boli jak słyszę, że najświętsze imię jest traktowane jak przerywnik :(
Widzę, że rozgorzała intensywna dyskusja - dorzucę jeszcze taki link z opinią spoza środowiska katolickiego- jak tą sytuację widzi Pan Mazurek z kanału zero. Wiem, że jest "semitofilem", ale zobaczcie sobie jego analizę. I co o tym myślicie? https://www.youtube.com/watch?v=A2--GsYagyc
Dziękuję za ten wpis :)
Aha, zapomniałam jeszcze dodać, że na przykłady z Pisma Świętego kolega odpowiedział mi, że interpretuję je po swojemu..eh
Ktoś skutecznie tymi decyzjami obraża nas Polaków. Wygląda mi to na celowe działanie, poniżanie i marnotrawienie naszych pieniędzy.
Do mnie ta teoria w miarę przemawia. Uważam, że w walce o wspólny interes musimy się łączyć, aby zdusić szerzące się zło. Dopiero, jak uda się nam wywalczyć wspólnie obrany cel, możemy krok po kroku iść dalej i starać się nawracać naszych dotychczasowych sprzymierzeńców. Tak w skrócie, mam nadzieję, że wiadomo co mam namyśli. Pozdrawiam serdecznie
Zgadzam się z tymi przemyśleniami. Prosto i zrozumiale.
Rozumiem co Pani chce przekazać, ale ja mam też swoje spostrzeżenia. Wg mnie Taylor Swift w zdecydowanej większości trafia do dziewczynek, nastolatek i młodych kobiet. A treści jej piosenek nie uczą niczego dobrego, ani też rozsądnego prowadzenia się moralnie. Pod przykrywką dziewczęcej, nie tak wulgarnej jak pozostałe wokalistki- pani Taylor pozyskuje sobie rzesze młodych umysłów-nie wzbudzając przy tym specjalnie podejrzeń rodziców- przecież Taylor jest kreowana na eteryczną, zwykłą dziewczynę, poukładaną, nieszokującą- więc spoko, który rodzic zabroni jej słuchać dziecku. Tymczasem to niezły podstęp, bo w jej muzyce sączy się mnóstwo niebezpiecznych treści- antykatolickich. Zwłaszcza co do relacji damsko-męskich, wierności, zdrady. To, co niewinnie sobie śpiewa Taylor zostaje zakodowane w młodym umyśle. Jak taka kobieta później ma stworzyć trwałą rodzinę? Jednocześnie pani Taylor określa siebie jako katoliczkę..a popiera lewackie postulaty jak np. aborcja. Udziela się politycznie promując zepsute poglądy (coś jak Joe Biden, który tylko z nazwy jest katolikiem). Moim zdaniem tutaj leży problem z panią Swift. Nie chce mi się rozpisywać szerzej, ale chyba wiadomo o co chodzi. Taki wilk przebrany za owieczkę.
Ciekawa koncepcja..czy chodzi o to by uciec ze zgniłej Europy i znaleźć miejsce do życia w zgodzie z Bogiem? Bo też coraz częściej zaczynam się zastanawiać, gdzie się ukryć przed tym wszystkim..czy Argentyna to dobre i bezpieczne miejsce na przeżycie reszty życia?
Quo vadis Watyknie? Highway to hell...
Dlaczego poszli protestować do kościoła katolickiego? Powinni pójść do synagogi żydowskiej, to w końcu naród Ż jest ich prześladowcą. Również katolicy są prześladowani przez naród Ż.