Mam 53 lata, moi rodzice rozeszli się gdy miałem 14 lat. To o czym piszesz Dawidzie powinni czytać moi rodzice 59 lat temu. A teraz?! Cóż to po prostu płacz nad rozlanym mlekiem. Jestem w sakramencie małżeństwa 23 lata ( moi rodzice byli 16), i mamy dwóch synów. Nasz związek był na zakręcie, ale 2019 trafiłem na kanały, które mówiły "coś" o tradycji, Tradycji katolickiej. A potem zwid -19, cała akcja manipulacji wykorzystującej socjotechnikę i szukanie odpowiedzi. I szok, szok i niedowierzanie. Jak można było tak wiernych kościoła katolickiego wyprowadzić na manowce?! Jak można było uczynić z wiernych tępych baranów funkcjonujących w seansie hipnotycznym pt: " śpij jest dobrze, śpij jakoś to będzie, najważniejsze być dobrym człowiekiem, śpij , wolność miłość i braterstwo, śpij...." A potem pobudka z ręką w nocniku. A teraz gdy patrzę na "nową masową resocjalizację społeczeństwa" to zastanawiam się, cóż mogę? Cóż mogę gdy dzieci moje są w uścisku MEN , piorącego mózgi tak jak nam wyprano i wyprano naszym rodzicom. Cóż mogę, kiedy dzieci moje mają mnie za świra który popiera Brauna?! Cóż mogę kiedy widzę, że moja mowa trafia w ścianę?! W mur który stworzył system edukacji? Czy jesteśmy tak ślepi, że niedostrzegany, że nasze działania są bezskuteczne?! A co gorsze, powtarzalne z pokolenia na pokolenie?! Mogę się modlić, mogę zacząć chodzić na Mszę świętą w Tradycji. Mogę......ale już mi brak sił....
Polska flaga w towarzystwie pozostałych?!? Uważam, że była by to profanacja symbolu narodowego. Tam, nad tą bramą wyraźnie widać, dokąd ta brama prowadzi. Dziękuję nie skorzystam i omijam szerokim łukiem. A tak w ogóle to gdzie jest Batman, Zorro i Spiderman?! Powinni odpowiednio zadziałać.
Problem w tym, że podmiana znaczenia słów jest tak zaawansowana, że nawet usunięcie deprawatorów z MEN, nie załatwia tematu, mało tego bardziej go eskaluje. Przykład, cytuję; "Kornel Kamasz to pedagog specjalny z Zachodniopomorskiego. Można domniemywać, że identyfikuje się jako „osoba LGBT” (w październiku 2022 r. wyznał, że boi się Przemysława Czarnka, ówczesnego ministra edukacji i nauki. „Zrównuje mnie do nieludzi(…). Jak mam być pedagogiem, skoro według niego moje istnienie jest czystym aktem ideologii? Jak mam iść za powołaniem, skoro system robi wszystko, abym nie edukował?”- mówił podczas manifestacji przed szczecińskim Kuratorium Oświaty).* Jeśli nie będzie zorganizowany ruch, działalność systemowa na rzecz odkłamywania znaczenia słów, to jesteśmy zaorani. Rewolucja profanacji słowa trwa i przybiera na sile. * https://wpolityce.pl/polityka/728031-drag-queen-prowadzil-zajecia-w-podstawowce.
Do cholery, cóż ja mogę za to, że Niemcy zaorali sobie berety?!! Gorszę się i nosi mnie jak czytam o tym, na co wpływu nie mam, co mi to daje? Dobra powiecie, "świadomość" no i ??!. Problem w tym, że robimy się, co raz bardziej znieczuleni. No bo co? Pozgrzytać zębami mogę? Stwierdzić, że jak to dobrze, że u nas w nadwiślańskim kraju jeszcze tego nie ma? No i co z tego, co z tego?! A może coś konstruktywnego?! Co robić, żeby ta maszynka do mielenia mózgów nie zmieliła nasze dzieciaki.
Jestem tak zbulwersowany tym co obecnie się dzieje, ale nie tym, co media nam serwują, ale tym, co widzę w kręgu starych wydawałoby się, dobrych znajomych. Maski opadają, a postawy coraz bardziej spolaryzowane. Będzie wkrótce przesilenie.
No i jak tu nie przyznać racji małym czapeczkom, że intelektualnie dążymy do zezwierzęcenia? Tylko odruchy i instynkt, poczuć, czuć, odczuć. Rozumowe poznanie rzeczywistości jest feee, no bo wymaga wysiłku. Ktosie celowo i świadomie doprowadzili do stanu, tzw pozornego dobrostanu. Wtedy jesteśmy jak te myszki, które w trzecim, albo czwartym pokoleniu zaczęły wymierać. Zostaliśmy sprowadzeni do poziomu ludzkich zwierząt, a żeby to się powiodło, trzeba było od środka wysadzić radiolatarnię ostrzegającą przed tymi mieliznami i skałami, a w sumie to nie wysadzić, tylko przejąć, by nadawała nowy fałszywy sygnał,jak syreni śpiew. No cóż modernizm to syreni śpiew. Co zrobić aby się przebić? Poczekać na katastrofę, tylko czy będzie jeszcze co ratować? O tym zdecyduje nasz Pan Jezus Chrystus.
Niedługo wszystkich nas zakneblują. Ksiądz już jest "zaopiekowany" za krytykę osoby dokonującej mordu prenatalnego. Nas, mam na myśli tych, którzy mają odwagę podnieść głos sprzeciwu i nazywać rzeczy po imieniu. Mord prenatalny, to mord. Kobieta to kobieta, mężczyzna to mężczyzna, są dwie płcie, a związek małżeński to związek mężczyzny i kobiety. Rodzina to związek z którego na świat rodzą się dzieci, stąd "r o d z i n a". Ludzie umierają, zwierzęta zdychają, hmmm co jeszcze? A najważniejsze, nasz Pan Jezus Chrystus, odkupił nasze grzechy, dzięki czemu możemy liczyć na zbawienie, żyjąc w łasce uświęcającej. A Naród okupujący Palestynę, dokonuje ludobójstwa, no i bardzo, bardzo nie szanuje innych narodów, które są w ich rozeznaniu bałwochwalcami.
Laudetur Iesus Christus Ten fragment walną we mnie mocno: "Nie bardziej niż musimy być posłuszni rodzicom, którzy są zhańbieni i żądają od nas, abyśmy też postępowali haniebnie." Moi rodzice, po rozwodzie, ojciec popiera prawo "Molochowe", a mama organizacje i ruchy ELEMENOPE+. Zawsze powoływali się na IV przykazanie, kiedy nie zgadzałem się z ich światopoglądem, wywołując u mnie poczucie winy. Majac 31 lat ożeniłem się, w sakramencie małżeństwa jesteśmy 22 lata. Pan Bóg, obdarzył nas dwójką dzieci, w tym drugie z niepełnosprawnością. Będąc nieświadomymi neokatolikami, trzymaliśmy się jednak tradycyjnych wartości, nie naszych rodziców, ale bardziej dziadków. I nasze drogi mocno się rozeszły, tzn z rodzicami. Stwierdzili, że zglupieliśmy, a tak w ogóle to chyba do jakiejś sekty należymy i jesteśmy konserwatywni, nacjonalistyczni, a w ogóle to średniowiecze prezentujemy. Ale cały czas wypominają 4 przykazanie. Całe szczęście, że są tradycyjne wspólnoty, bo faktycznie przekonano by mnie, że trzeba iść z duchem "CZASU", tylko zapomnieli wspomnieć, że to nie Duch Święty.
GB prawdopodobnie jest tym czynnikiem odcinającym. Prawda boli hierarchię. A pan GB jest tak nieprzewidywalny dla elyt, że trzeba otaczać go kordonem sanitarno-medialnym. Niestety, albo stety, ale maski opadają. W imię tzw zgniłego kompromisu, prawdę należy pogrzebać, zagrzebać, budować na nowomowie i fałszywym braterstwie. Prawda i tak powstanie z martwych.
Swoją drogą, ciekawe rzeczy człowiek odkrywa poznając Tradycję, mając na karku 54 lata, widząc owoce wprowadzonych zmian na SWII.
To nie jest żart, to jest plaskacz, który jest wymierzony w zaspane i zamulone twarzyczki fajno-polaków. Może każdy z nas, takiego plaskacza potrzebuje?
Laudetur Iesus Christus Modlić się trzeba za kobiety, które zostały poranione i zwiedzone przez system księcia tego świata. Modlić się i głosić prawdę, jak widać pani minister boi się , by prawda była głoszona w trakcie wyborów prezydenckich. Bo wie, jaki efekt by to przyniosło. Nie wolno chować głowy w piach. Głosić, głosić, głosić prawdę. I modlić się w skupieniu, za wszystkie ciężko doświadczone kobiety, które w swej bezsilności zostały porzucone i wykorzystane, a niestety nie udzielono im odpowiedniego wsparcia, najczęściej że strony mężczyzn, tak mężczyzn którzy to są, w końcu przedstawicielami kościoła. Wchodzą w tę przestrzeń "życzliwi" ludzie z ideologiami wszelkiej maści, a potem dziwią się pobożni ludzie, że mamy to, co mamy. Kamieniami rzucać, chyba każdy potrafi. A mieć odwagę wyjść i co kolwiek zrobić, to każdy ????
Dziękuję. Modlitwy Tradycji są jak sól. W zmodernizowanych umysłach piecze, a u poszukujących prawdy nadaje smak. Bóg zapłać.
Szaty liturgiczne - kostka Rubika+ klauny.
Czym tu się podniecać??!! Nie przyszło nikomu do głowy, że jest to idealny sposób na pranie pieniędzy?! Panie Dawidzie, robisz Pan "sztukę" a odpowiedni sponsor płaci. "Czysty" zysk. Doskonała forma prania piniędzy 😉
Aniele Boży, Stróżu mój, mnie Tobie z Opatrzności Bożej poleconego, racz dnia dzisiejszego strzec, rządzić, bronić i do żywota wiecznego doprowadzić, Amen. Dziękuję zespołowi sprawek za tę starą tradycyjną modlitwę do Anioła Stróża.
KS Rafał Jaroszewicz, prócz ostrej niechęci do tych kanałów, z Dawida uczynił siewcę złego, odradza czytania katechizmów przedsoborowych i literatury przedsoborowej gdyż w jego mniemaniu wprowadza zamęt. Jest orędownikiem wyprowadzenia imprimatur dla kanałów mieniących się katolickimi. Itd.itd.itd.
Pomodlono.
Pomylenie oceny z osądem, jest źródłem wszelkiego zamętu komunikacyjnego, a przede wszystkim jest cenzurą prewencyjną na wyrażanie poglądów odmiennych i krytycznego spojrzenia na dany temat. Majstersztyk socjotechniki.