Cóż dodać.... Amen 🤗
Tak to już nie jest śmieszne i to już nie są niewinne igraszki.... Przykład Wczoraj jak zwykle wieczorem chodziłem z psem na spacerze i odmawiałem różaniec i co chwilę mijały mnie grupy dzieci poprzebieranych za straszydła. Zatrzymałem się na chwilę przy takiej grupce bo był spór między nimi i "uszy mi zwiędły" kłócili się używając wulgaryzmów o słodycze i pieniądze jakie mieli do podziału.... I tu chyba jeden pozytywny aspekt tej sprawy bo jeden chłopiec chyba najmłodszy i jako jedyny nie przebrany rzucił im i słodycze i pieniądze i bez wulgaryzmów wykrzyczał im co o tym sądzi i odszedł od nich. Pytanie.... Gdzie są rodzice tych "maluchów" 8-10 letnich które po 20.00 biegają po osiedlu? Być może (przepraszam za złośliwość) oglądają "całą prawdę całą dobę w tvn". Błogosławionego dnia wszystkich świętych 😊
LJCH! Poddanie się woli Bożej jest myślę jednym z warunków życia wiecznego! U mnie niestety jest moje "ja" na pierwszym miejscu. Walka trwa a ja się nie poddaję.... Więc może z Bożą pomocą uda mi się odrzucić moje "ja"
Jak to ładnie brzmi... "Prawo i sprawiedliwość".... I to by było na tyle 😔