Może by zebrać 16 w obronie wiary katolickiej przed judaizacją. Moja propozycja twórców i sygnatariuszy owej, nowej deklaracji: Golonka, Lisicki, Mandrela, Szlachtowicz, Krajski, Mysior. Brakuje 10... kogo polecacie?
To by dawało złudne i fałszywe wrażenie jakiejś równowagi argumentów. Jeszcze kto by pomyślał, że można tamtą deklarację potraktować poważanie. Tymczasem wystarczy jeden niezbyt rozgarnięty student pierwszego roku teologii, albo seminarzysta, żeby obalić te absurdalne wynurzenia.
W obronie wiary podpisała się już najważniejsza Osoba Bóg Pan Jezus Chrystus własną krwią. Reszta jest zbyteczna. Nie pokładamy nadzieji w ludzi tylko w jednego słusznego Boga w Trójcy Świętej Jedynego.
nie sądzę, żeby taka kontr deklaracja była sensowna. Co tu deklarować? Że się jest katolikiem? I robić jakiś casting na znanego, prawowiernego katolika...? Może raczej wprowadzić zwyczaj potwierdzania przy każdej okazji, że jesteśmy za Bożym Narodzeniem. Takie hasło, zawołanie: "Hej! O! zapomniałabym - jestem za Bożym Narodzeniem!" ; "Do widzenia. I wiesz - jestem za Bożym Narodzeniem"
Dobre !!! Panie Dawidzie co Pan na to? Gotów zaryzykować wszystko co Pan ciężką pracą osiągnął i postawić wszystko na jedną szalę? Choć uważam siebie za wielka zwolenniczkę Brauna od długich lat zanim to stało sie modne (lub też wprost przeciwnie) to obawiam się, że pewnie bym się zachowała jak uczniowie Jezusa w Getsemani.
nawet nie przed judaizacją Bo Judaizm to św. Jan Chrzciciel św. Józef i Matka Najświętsza św. Jan Ewangelista Nikodem św. Paweł gorzej to talmudyzacja i przed talmudyzacją kabalistyczną trzeba bronić nie tylko Kościół bo Kościół da radę Ludzkość trzeba bronić przed talmudyzacją
Komentarze
To by dawało złudne i fałszywe wrażenie jakiejś równowagi argumentów. Jeszcze kto by pomyślał, że można tamtą deklarację potraktować poważanie. Tymczasem wystarczy jeden niezbyt rozgarnięty student pierwszego roku teologii, albo seminarzysta, żeby obalić te absurdalne wynurzenia.
Z tym studentem teologii, to bym uważał...
Tylko nie z KULu
Obawiam się, że nie tylko.
W obronie wiary podpisała się już najważniejsza Osoba Bóg Pan Jezus Chrystus własną krwią. Reszta jest zbyteczna. Nie pokładamy nadzieji w ludzi tylko w jednego słusznego Boga w Trójcy Świętej Jedynego.
nie sądzę, żeby taka kontr deklaracja była sensowna. Co tu deklarować? Że się jest katolikiem? I robić jakiś casting na znanego, prawowiernego katolika...? Może raczej wprowadzić zwyczaj potwierdzania przy każdej okazji, że jesteśmy za Bożym Narodzeniem. Takie hasło, zawołanie: "Hej! O! zapomniałabym - jestem za Bożym Narodzeniem!" ; "Do widzenia. I wiesz - jestem za Bożym Narodzeniem"
Dobre !!! Panie Dawidzie co Pan na to? Gotów zaryzykować wszystko co Pan ciężką pracą osiągnął i postawić wszystko na jedną szalę? Choć uważam siebie za wielka zwolenniczkę Brauna od długich lat zanim to stało sie modne (lub też wprost przeciwnie) to obawiam się, że pewnie bym się zachowała jak uczniowie Jezusa w Getsemani.
nawet nie przed judaizacją Bo Judaizm to św. Jan Chrzciciel św. Józef i Matka Najświętsza św. Jan Ewangelista Nikodem św. Paweł gorzej to talmudyzacja i przed talmudyzacją kabalistyczną trzeba bronić nie tylko Kościół bo Kościół da radę Ludzkość trzeba bronić przed talmudyzacją