Robert @Robert
●
02.12.2024 11:31
W odpowiedzi do @zgodnieZnatura
Mt, 24, 42-44
"Czuwajcie więc, bo nie wiecie, w którym dniu Pan wasz przyjdzie. A to rozumiejcie: Gdyby gospodarz wiedział, o której porze nocy złodziej ma przyjść, na pewno by czuwał i nie pozwoliłby włamać się do swego domu. Dlatego i wy bądźcie gotowi, bo w chwili, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie."
Kiedyś na kazaniu usłyszałem, że tylko nierozumny lub szaleniec pozostaje w stanie grzechu ciężkiego. Tak faktycznie jest. Pogłoski wojenne to tylko taki dodatkowy motywator. Równie dobrze można sobie wyobrazić, że jutro może potrącić mnie samochód. Ja też uważam, że częsta spowiedź jest bardzo pożyteczna. Co prawda człowiek sobie jeszcze bardziej uświadamia jak bardzo jest słaby i grzeszny, ale podejmuje kolejną i kolejną próbę w celu doskonalenia duszy.
W swoim środowisku mam swój "mało śmieszny" żart. Kiedy ludzie gadają o polityce, wojnie, ciężkich czasach lubię powiedzieć: "eeee tam, jakby jutro mi miała atomówka spaść na główę, to oby być w stanie Łaski Uświęcającej". Niektórzy tego nie rozumieją, niektórzy patrzą jak na wariata. Kiedy ktoś niewierzący chce ze mną pogadać o polityce czasami odpowiadam "Może warto pomyśleć o Spowiedzi Świętej?".
Zdecydowanie warto też pomyśleć o pierwszych sobotach miesiąca:
https://militia-immaculatae.org/wp-content/uploads/2019/02/First_Five_Saturdays_PL_WEB.pdf
OBIETNICA
Matka Boża objawiła się Łucji ponownie 10 grudnia
1925 r. w Pontevedra i złożyła następującą obietnicę:
„Ogłoś w moim imieniu, że obiecuję przybyć w chwili śmierci
ze wszystkimi łaskami koniecznymi do zbawienia tym osobom, które w pierwsze soboty pięciu kolejnych miesięcy
przystąpią do sakramentu spowiedzi, Komunii św., odmówią pięć dziesiątek różańca i dotrzymają mi towarzystwa
przez 15 minut, rozważając 15 tajemnic różańcowych z intencją zadośćuczynienia mojemu Niepokalanemu Sercu.”
Ta obietnica jest gwarancja zbawienia!
Ja ostatnio nadrobiłem też wiedzę o sakramencie Ostatniego Namaszczenia. Niestety tutaj też posoborowie spowodowało kompletną ruinę. Warto znać szczegóły na temat tego sakramentu i czym on faktycznie jest. W Przeoracie FSSPX w Warszawie jest nawet specjalny, alarmowy numer. Bywa, że nie ma czasu, a w niektórych przypadkach taka pomoc może uratować duszę...
Z całym szacunkiem do autora i niewątpliwie dobrych intencji, jeżeli to jest tzw. nowa msza, to promocja tego wydarzenia jest raczej nie na miejscu, zwłaszcza na katolickim portalu.