Kochani,
przez 5 lat pracy nazbierało mi się mnóstwo tekstów i przemyśleń, a ich zakres jest dość szeroki. Wrzucanie ich teraz wszystkich jak leci do działu ROZPRAWKI byłoby działaniem, w moim odczuciu, dość chaotycznym.
Czy bylibyście tak dobrzy i napisali w komentarzu jaka tematyka najbardziej ŻYWOTNIE Was obecnie interesuje? Co, dla Ciebie, Mój Drogi Czytelniku, stanowiłoby teraz realną pomoc, pożytek? Im bardziej szczere będą sugestie, tym większa pomoc dla mnie.
Z góry bardzo Wam dziękuję.
Z Panem Bogiem,
Dawid
Komentarze
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus. Uważam, że w czasach panoszącej się pogardy dla daru Bożego jakim jest życie ludzkie, konieczne jest przypomnienie tradycyjnej (prawdziwie) katolickiej nauki o małżeństwie, jego celach, a w szczególności otwartości na przyjęcie potomstwa. Niestety obserwuję powszechne wypieranie tego tematu u wielu katolików... Póki co nie będę się rozpisywał. Jeśli ten temat zainteresuje zespół "Sprawek okiem katolika" to chętnie wyślę maila z rozwinięciem swojej myśli. Zostańcie z Panem Bogiem!
Panie Dawidzie, ma Pan talent do przekazywania treści w bardzo przystępny i uporządkowany sposób. W dobie ekumenizmu może warto zebrać czym się różni protestantyzm od katolicyzmu, prawosławie od katolicyzmu, judaizm, itd. Z Panem Bogiem.
Ja od dłuższego czasu nosiłem się z zamiarem zaproponowania tutaj stworzenia przestrzeni do wymiany porad na temat rodzicielstwa. Chodzi mi aby móc podzielić się przemyśleniami, zarówno dotyczącymi ilości czasu dziecka przed ekranem, sposobów kontroli ale przede wszystkim myślę, że warto by stworzyć listę bezpiecznych dla dzieci bajek z podziałem na najmniejsze maluchy i te większe. Drugim pomysłem jest utworzenie prostego podziału książek, może też odnośników do materiałów w internecie dla świeżaków w odkrywaniu Tradycji takich jak ja. Tak żeby była zasugerowana kolejność zagadnień z którymi warto się zapoznać aby zrozumieć genezę różnych spraw.
To doskonały pomysł i chętnie bym w czymś takim uczestniczył. Rodzic musi uważać na każdym kroku i brać na barki kształcenie swojego dziecka. Ochrona pociechy przed sączącym się jadem to niestety arcytrudna praca. Na swojej drodze spotykam już indoktrynację w miejscach, gdzie w życiu bym się nie spodziewał. Dla przykładu: znajomy zabrał swoje dziecko na film "Psi patrol". Sam serial wydaje się miły i "kultowy" wśród wszystkich maluchów. W kinowym filmie z tego co słyszałem jeden z bohaterów jest już "niebinarny" i dlatego jest taki super. W jednym z odcinków Świnki Peppy już jakiś czas temu pojawiła się para LGBT. Wiem już, że w ciemno dzieciom czegoś nie puszczę. Strach do kina iść na jakieś nowe przeboje dla dzieci... Dlatego taka grupa wsparcia z materiałymi godnymi polecenia lub z ostrzeżeniem przed zagrożeniami wydaje się fajnym pomysłem. Podobnie jest z książkami. Treści polecane i zweryfikowane przez "Tradsa" możnaby z czystym sumieniem potem podsuwać dzieciom.
Chętnie bym skorzystała z takiej listy. Może jako kolejna podkategoria do zakładki "Polecamy"?
Też myślę, że taki kącik dla rodziców byłby czymś bardzo pożytecznym.
Panie Dawidzie na temat możliwości działań rodziców w szkole, jakie zagrożenia czychają na nasze dzieci. Rozpropagowanie działań przez KROPS ratujmyszkole.pl
Seksualizacja naszych dzieci w szkołach już się dzieje, odbywa się na planowych lekcjach, jak dziecko nie chce w nich uczestniczyć musi być zwalniane przez rodzica i ma nieobecność , którą rodzic musi usprawiedliwić. To co się już dzieje przekracza wszelkie normy.
Dla rodziców temat edukacji dzieci jest i powinien być kluczowy. Wchodzimy w przerażające czasy, kiedy oddanie swojej pociechy do szkoły może się wiązać ze stratami nie do odrobienia. Lewicowi szaleńcy piastują stanowiska zarządzające. Wielu normalnych nauczycieli myśli już tylko o tym, żeby doczłapać jakoś do emerytury. Pałeczkę będą przejmować ci, którzy dobrze żyją z zarządzającymi, a zarządzający będą wprowadzać coraz to nowsze szaleństwa. Koła ratunkowe mogą być dwa: prywatna szkoła katolicka, która będzie w stanie się temu oprzeć lub edukacja domowa. Z pewnością temat będzie się przewijał coraz częściej. Zwłaszcza jak już za chwilę rodzice na własnej skórze się przekonają jaką wodę z mózgu robią ich dzieciom.
Na forum wiecznie żywy jest temat Indult vs FSSPX. Powstało już w tym klimacie sporo rozmyślunków. Wydaje mi się, że OBIEKTYWNE uporządkowanie może być pomocne dla każdego katolika szukającego Tradycji. Super by było odsyłać nowych użytkowników w takie miejsce (np. rozprawkę), gdzie jest to wyjaśnione. Przy okazji na miarę możliwości dobrze by było środowiska Tradycji starać się jednoczyć, a nie dzielić, bo wszyscy jedziemy na jednym wózku. Genialana była (i jest) seria "Rewolucja w kościele". Przy okazji pytanie czy planowane są dalsze części? :) Nawiązując do tego uważam, że bardzo użyteczne dla wielu katolików byłoby wyjaśnienie w rozprawce czym jest Novus Ordo Missae i w jaki sposób powstała. Nawet w kilku częściach. Zapewne byłoby to ultra trudne w zwięzłym tekście, ale myslę, że byłby to wielki hit portalu. Dzisiaj rozmawiałem ze znajomą i bardzo mocno wierzącą katoliczką, która uczęszcza na Novusa. Powiedziała, że jest oburzona, że przyjmując Pana Jezusa na kolanach czuje się jakaś taka "wykluczona" i jest coraz więcej osób, które uważają podobnie. Ma iść do proboszcza, żeby coś z tym zrobił :D Ma poprosić, by ci co chcą na stojąco mieli swoją kolejkę a ci co chca klęczeć niech idą w swojej. Coraz więcej katolików chce przed swoim Bogiem klęczeć. A to dziwota i heca... Kiedyś były balaski i nikt nad takimi "problemami" się nie rozwodził. Dziś niektórzy katolicy, nawet w pełni nie pojmując co się stało, tęsknią za tym co wewnętrznie czują i wiedzą, że jest właściwe...
Dawidzie, myślę że najlepiej żebyś opowiadał o tym co Ciebie interesuje najbardziej, a co za tym idzie, znasz się na tym najlepiej. Oglądam z wielkim zainteresowaniem każdy Twój program i nawet jeśli coś się powtarza to mnie osobiście to nie przeszkadza, bo warto utrwalać rzetelną wiedzę!
Z Panem Bogiem!
Na wstępie bardzo dziękuję za Twoją działalność Dawid.
Myślę, że dobrym wątkiem byłoby zbudowanie czegoś w rodzaju Starter-Packa / Welcome-Packa, który np. w 10-ciu punktach/tematach wprowadzałby nowego czytelnika w zagadnienia Tradycji i nie tylko - jesteś tutaj pierwszy raz, zacznij od...
Dalej, na pewno bym pogrupował zagadnienia na grupy (typu Rodzina, Kościół, etc.) i podgrupy (np. dla grupy Rodzina - małżeństwo, wychowanie, etc.), które rozwijają zbiorcze zestawienia i korespondują do welcome-packa.
Oczywiście zbudowanie siatki grup i ew. powiązań to temat do przemyślenia.
Jeśli chodzi o tematy, które mnie życiowo najbardziej interesują, to zagadnienia związane z rodziną, wychowaniem, edukacją, socjotechnikami które rezonują na mnie (z przykładami z różnych sfer życia społecznego, politycznego, etc.).
To może nie do końca w temacie, ale jako młody rodzic (stażem), chętnie bym chciał zobaczyć jakieś przestrzenie, gdzie Katolik Katolikowi mógłby polecać placówki edukacyjne od żłobka po szkołę średnią w wybranych miastach, jak również miejsca gdzie dzieci mogą dobrze spędzać czas. Do zastanowienia się w jakiej formie miałoby to być, aby po dłuższym czasie działania sprawki.pl, efektywnie było wyszukiwać tematu dla danej placówki czy miasta.
Panie Dawidzie proszę o tematy związane z Rewolucją w Kościele Katolickim.
Chciałbym zobaczć tematy związane z wychowaniem i życiem rodzinnym oraz polityką.
Myślę że ciekawym tematem do poruszenia byłby temat postu eucharystycznego. Ostatnio w porannych sprawkach czytał Pan Katechizm i powiedział że post Eucharystyczny trwa 1h. Jednak nie od zawsze była to tylko jedna godzina i pewnie nie każdy wie dlaczego ten czas trwania postu był zmieniony najpierw z całkowitego postu, na 3 godzinny (który jest opisany w Katechizmie Św. Piusa X), a następnie na 1 h post (ustanowiony przez Papieża Pawła VI). Ja całkiem niedawno poznałam tą historię i to zupełnie zmieniło moje podejście do postu eucharystycznego, może innych też ten temat by zaciekawił :)
Gratulacje , sto lat z okazji 100k subskrybentów. Gdyby nie cenzura pewnie byłby milion , ale cieszmy się i dziękujmy Panu Bogu za to co mamy . Słucham co dzienie od ponad 3 lat, jest wszytko co trzeba.
Pozdrawiam.
Dziękuje Irku, ale aż musiałem sprawdzić... czyżbyśmy w nocy przekroczyli 100k? Przecież tak powoli to "kapie". No i wygląda na to, że zajrzałeś w przyszłość. Na razie jest trochę ponad 98k.
Słucham "Sprawek" regularnie. Bardzo cenna, moim zdaniem, jest ta część dotycząca katechizmu wg św. Tomasza z Akwinu. Nie zawsze podczas słuchania jestem w stanie skupić się całkowicie na treści ("Sprawki" są do słuchania więc często coś robię przy okazji), nie zawsze jest dla mnie możliwe ponowne przesłuchanie danego fragmentu ponownie, a powrót do danego fragmentu np. po kilku dniach jest o tyle trudny, że nie wiem gdzie go szukać. Przydałyby się linki do konkretnych fragmentów katechizmu by kiedyś później móc je ponownie przesłuchać (nawet kilka razy - nie zawsze wszystko jest dla mnie wystarczająco jasne i czasami potrzebowałabym ponownie przesłuchać jakiegoś fragmentu by go właściwie zrozumieć i w miarę możliwości zapamiętać). Szukanie konkretnych fragmentów katechizmu obecnie, nie mówię, że jest niewykonalne, ale wymagałoby bardzo dużo czasu.
Bardzo popieram moją Przedpiszczynię! ;-)
Świetny pomysł, panie Dawidzie. Jednocześnie żal czegokolwiek nie publikować, sądząc po tym, co już usłyszałem lub przeczytałem. Nie potrafię wskazać jednego tematu. Całkiem często słuchając rozprawek oczy mi się szerzej otwierają na kwestie z pozoru banalne i jasne, podczas, gdy wcale takie nie są. Pana obserwacje współczesnych zjawisk oraz doświadczenia (a może i innych) z praktykowania formacji duchowej są znakomitym poradnikiem. Moja propozycja jest taka, aby spróbować przygotować albo nową sekcję, albo rozbudować Rozprawki podsekcjami tematycznymi. Już teraz mamy kilka bardzo ciekawych wątków porozrzucanych pomiędzy artykułami, komentarzami, rozprawkami. Może wystarczyłyby linki w jakieś przyjaznej strukturze, np. kategoria -> obszary tematyczne -> materiały lub odsyłacze / linki do innych materiałów. Co do kolejności i dynamiki rozbudowy danego obszaru, dobrym wskaźnikiem byłaby liczba odwiedzających i komentujących :)
Według mnie najlepsze byłyby teksty dotyczące analizy pracowitości, aktywności - jak zmobilizować ludzi (siebie jak i innych) do działania.
Jedyne co wiem jak dotąd to w odniesieniu do ludzi wierzących mówić im, że kiedy coś wykonują, trudzą się żeby coś osiągnąć to dar który uzyskali pomnażają - rozwijają siebie i tworzą coś nowego starannego dla innych. Zaś ludziom którzy jeszcze nie zrozumieli wystarczy powiedzieć że jak dostali życie, pracę to warto drugie tyle stworzyć dla innych - myślę że ta pierwsza metoda też trafi do niewierzących.
Panie Dawidzie, a mnie interesuje rozwój osobisty! Zarówno zagrożenia, jak i porady ,,pozytywne''. Chyba nie jest to temat najpopularniejszy, ale może uda się coś i o tym wrzucić.
Dziękuję z góry i pozdrawiam