Deifikacja

  @
25.07.2024
Wojciech Cejrowski napisał w eseju "Bóg" dla Do Rzeczy: "Doniesienia i rozmowy na temat zamachu na Trumpa są radykalnie odmienne w Polsce i w USA. W USA zarówno zwolennicy, jak i przeciwnicy Trumpa mówią o cudzie ocalenia. I nie chodzi o cudowny, czyli nieprawdopodobny przypadek, że kula przeszła obok i zawadziła ucho, a nie wbiła się w mózg. Nie chodzi o to, że Trump akurat przypadkiem lekko przekręcił głowę i dlatego żyje. W USA ludzie, politycy i media mówią wprost o boskiej interwencji.

Zacznijmy od samego Trumpa, który nie jest osobą mocno religijną, a jednak napisał, że ocalił go Bóg, nikt inny: „It was God alone…”.  - https://dorzeczy.pl/opinie/613830/cejrowski-bog.html

Otóż co to jest cud? Cud to religijne określenie zjawiska lub zdarzenia, którego nie da się racjonalnie wyjaśnić przez odwołanie do przyczyn naturalnych, a które będąc niepojętym i niewyjaśnionym przez znane człowiekowi prawa natury, uważane bywa za wyraz ingerencji Boga lub sił nadprzyrodzonych. To co wydarzyło się z Trumpem nie spełnia żadnej definicji cudu, chyba, że w sensie przenośnym. W sensie ścisłym nie może być mowy o cudzie. Z jednej strony lewactwo w USA dostało demonicznego szału, że zamach się nie udał, ale prawa strona ma się nie lepiej. Zaczyna bredzić duby smalone o "Boskim ocaleniu Trumpa". To i podobne brednie wypisywał Goebbels, jak akurat jakieś wydarzenie sprzyjało NSDAP. Być może analogia idzie za daleko, ale poziom argumentacji jest podobny.  Już pomijam fakt, że nie wiem o jakiego Boga chodzi Trumpowi, nie wiem w co ten człowiek wierzy i nie interesuje mnie to.

Dla mnie i piszę to otwarcie Trump jest bandytą, który:

1. Dokonał skrytobójstwa na irańskim generale (definicja skrytobójstwa z SJP: morderstwo dokonane z ukrycia, podstępnie).

2. Przeniósł bezprawnie ambasadę USA z Tel Awiwu do Jerozolimy.

3. Podpisał barbarzyńską ustawę 447.

4. Nie prowadzi i nie prowadził się przyzwoicie ani w znaczeniu katolickim, ani nawet ludzkim.

5. Obecnie spotyka się z kryminalistą Netanjahu, za którym jest list gończy MTK i to z brakiem dostępu mediów do jakichkolwiek informacji na temat spotkania.

Uważam, że prawica, a bardziej szczegółowo katolicy sami kopią sobie grób, przez popieranie Trumpa i ma to ogromne znaczenie, argumenty typu: i tak nie mamy żadnego wpływu, od osób, które głoszą Ody na cześć Trumpa, jest doprawdy hipokryzją.  Ten człowiek wywoła armagedon na całym świecie, nie tylko na Bliskim Wschodzie.

Komentarze