Pana Grzegorza tak naprawdę obserwuję od momentu, kiedy wszedł do polityki. To chyba będzie już ponad 10 lat. Wpis ten będzie wstępem do większego wpisu na jego temat, który będzie podziękowaniem za jego niestrudzoną i niekompromisową walkę o Polskę i Polaków. Nie ukrywam, że robi mi sie trochę niedobrze przez te ostatnie brudne podziały, będące wynikiem gierek politycznych w Konfederacji. Oby kurz opadł jak najszybciej i wtedy będzie można na spokojnie zająć się wsparciem pana Grzegorza. Dla mnie to ostatni polityk, któremu jeszcze jestem w stanie zaufać, co w tym następnym wpisie postaram się uzasadnić.
Tymczasem:
Cytaty z książki "Rok w kondominium" z 2016 r.
Ogłoszenie wyborcze, kwiecień 2015 r.
Nazywam się Grzegorz Braun (...) Jestem monarchistą, bo cenię wolność i szanuję Tradycję". (...) Będę zabiegał o wolność gospodarczą (...) i o INTRONIZACJĘ CHRYSTUSA KRÓLA(...)"
(Odsyłam do ostatniego wywiadu z Panem Dawidem, co Pan Grzegorz mówi o Mszy Tradycyjnej. Pan Grzegorz regularnie uczęszcza na Mszę Tradycyjną, co widziałem na własne oczy).
Warszawa 11.11.2014 r. - Marsz Niepodległości
"Tak tu jest wojna, wojna z narodem polskim, ona trwa cały czas. Tak jak się nie da rozwiązac polskich spraw bez Polonii, tak nie da się rozwiązać polskich spraw bez legionów rodaków, którzy są w niebie, na tamtym świecie. To święci polscy są nam potrzebni. Królowo Korony polskiej módl się za nami, bo sami nie damy rady. Św. Andrzeju Bobolo, Św. Maksymilianie, św. Kingo i św. Faustyno módlcie się za nami, bo sami nie damy rady. Ale jak Kuba Bogu tak Bóg Kubie. Jeżeli Polacy zwrócą się we właściwą stronę, uklękną przed właśćiwym ołtarzem to jak Pan Bóg dopuśći to i z kija wypuśći. Jestem pełen nadziei. Do zobaczenia w przyszłym roku w Polsce! Daj Boże!"
Ja już mam dosć malkontentów.
Pokażcie, który polityk bardziej jasno opowiada się za Sprawą Katolicką w tym kraju. Który zrobił więcej? Grzegorz Braun to mąż stanu, na jakiego nasz naród nie zasluguje i zwyczajnie nie jest na takiego gotowy. Jasno uzależnia sukces od oddania sprawy Panu Bogu i Świętym. Jest w tym niezmienny od 2014 r. Czy potrzeba Wam czegoś więcej? W pierwszej kolejnośći zwróćcie się w końcu do tego właściwego ołtarza. W drugiej kolejności jak macie nareszcie na kogo zagłosować z czystym sumieniem to zagłosujcie.
Mamy jeden z pierwszych sondaży prezydenckich. Pan Grzegorz 38%. Oby tak dalej.
Komentarze
42:45 minuta dokładnie.
Pan Mentzen mówi odnośnie soboru watykańskiego II i odejścia od wartości prawdziwie katolickich społeczeństwa.
W samym środku otchłani piekielnych (to z przymrużeniem oka) bo u Wojewódzkiego i Kędzierskiego.
https://www.youtube.com/live/BQ8fUXMwEjE?si=RMkgT5ScoXCzMYKs
Chodzi na Msze Trydenckie, kiedyś się dowiadywałam o to i jeden z użytkowników sprawek taką dał informacje.
Pan Mentzen jest też sygnatariuszem Konfederacji Gietrzwałdzkiej, której treść można przeczytać tutaj:
https://www.konfederacjagietrzwaldzka.pl/
"niniejszym zgodnie wyrażamy szczerą wolę poddania naszego życia prywatnego i publicznego panowaniu Chrystusa Króla Polski oraz opiece Jego Najświętszej Matki Królowej Korony Polskiej przy czym ich władze nad sobą pojmujemy całkowicie realnie, bynajmniej nie tylko symbolicznie."
Bardzo dziekuje za ten komentarz. Czy oprócz tego od 2014 roku Pan Mentzen wykonywal politycznie jakies dzialania dla Sprawy Katolickiej w Polsce? W celu lepszej oceny obu kandydatów prosze o sprawdzone wypowiedzi, działania i deklaracje. Do tego prosze o informacje gdzie Pan Mentzen uczeszcza na Msze Tradycyjną. Dla katolika moga to byc kluczowe kryteria w celu dokonania wyboru.
Chyba kończę tu dyskutować. Nikt nie chce argumentowac opierając się o naukę tradycji Kościoła. Tylko na "wydaje mi się". I pomija ten argument.
Nie twierdzę, że na pewno dobrze rozumiem te naukę, ale jako jedyna chociaż próbuje się na tym opierać.
Dzisiaj też próbowałam znaleźć coś na temat władzy, państwa i polityków w Katechizmie Gadowskiego po Mszy (akurat nasz egzemplarz jest na wypozyczeniu u rodziny), więc na szybko, ale nie znalazłam. Jedynie te artykuły piusax. Może jeszcze by coś było na kanale Szkoły Akwinaty? 🤔 Później poszukam może.
Z Panem Bogiem. Zdrowia duszy!
Jeśli się faktycznie opiera Pani na nauce Kościoła to jednym z absolutnie podstawowych kryteriów wyboru kandydata powinien być jego stosunek do tej nauki.
Częścia tego wszystkiego z pewnością jest Msza Święta na którą kandydat uczęszcza i jego stosunek do tej Mszy. No bo chyba mi Pani nie powie, że dla katolika nie ma znaczenia czy Msza Święta to Novus Ordo Missae, Msza Wszech Czasów Indultowa czy Msza Wszech Czasów w FSSPX.
W przypadku jednego z kandydatów Pani to wyżej zbagatelizowała.
Z Panem Bogiem.
Pan Braun najwidoczniej sam nie ma takich wyśrubowanych standardów dla kandydata na Prezydenta jak co niektórzy tutaj.
Popierał Jarosława Kaczyńskiego i był w jego Komitecie Poparcia. (Pozycja 11).
http://jaroslawkaczynski.info/poparcie/Wroclawski_Spoleczny_Komitet_Poparcia_Jaroslawa_Kaczynskiego
No chyba że Pan Kaczyński również chodzi na Msze do FSSPX jak my...
Ok już nie mam siły dyskutować, bo to jest jałowe.
Bo jedynie co Pani robi to rozmawianie na temat polityki w postaci negacji Grzegorza Brauna.
To faktycznie jest jałowe i bezcelowe.
Pozdrawiam
Liczę też na Pana, że jeżeli w drugiej turze znajdzie się Trzaskowski z Nawrockim, to jednak odda Pan głos na Nawrockiego. Żebyśmy nie mieli tu zaraz legalnej aborcji czy eutanazji. Obyśmy wtedy mieli jak najmniej katolików zostających w domach, bo kandydat "idealny" przepadł...
Nie, neguje Wasze wyidealizowane standardy dla kandydatów na prezydenta Polski i przeciwstawiam się Waszemu, jak to nazwać, szantażowi moralnemu, że katolik tradycyjny "musi" głosować na pana Brauna.
Co więcej, powiem tak.
Jeżeli okaże się, że pan Braun będzie miał większe szanse wejść do drugiej tury i powalczyć o prezydenturę niż pan Mentzen, to z całą pewnością i bardzo chętnie oddam na niego glos
Nie wiem gdzie uczęszcza. Skąd mam to wiedzieć? 🤔
Jeszcze raz podkreślam, wg tradycji polityk nie jest od katechizowania, nie ma warunku, że na każdym kroku musi wyraźnie podkreślać swoją wiarę. Deklaracje i wypowiedzi ma Pan w powyższym komentarzu wyraźne. Co więcej, jeżeli ten wywiad z Wojewódzkim dotarł do ok 2 mln ludzi. Bardzo dobrze tam argumentował. Czy 2 mlny to mało? Czy Pan lub ja możemy się pochwalić takim wynikiem ludzi przed którymi broniliśmy naszej wiary?
Nie szukajcie kryształu, bo takich ludzi nie ma. Można się porządnie rozczarować.
Od prowadzenia do zbawienia są głównie Kapłani Bractwa. To nie jest rola polityka i nie musi tego robić.
Po pierwsze prosiłbym na przyszłość nie rozbijać tak oddzielnie postów, bo ciężko się potem właściwie odnosić.
Naprawdę nie ma znaczenia dla Pani czy polityk (który w przyszłości może reprezentować nasz naród) jest w niedzielę na Mszy Świętej, jakiej Mszy Świętej i gdzie uczęszcza? Przecież to powinno być podstawowe kryterium wyboru kandydata dla katolika.
Na tym forum ludzie "Tradycji" potrafili się kłócić o to czy można chodzić na "Indult", a Pani nie bierze tego pod uwagę przy wyborze kandydata?
Dla mnie to jedna z podstawowych informacji. Skoro władza pochodzi od Pana Boga to polityk musi potem w odpowiedni sposób za tę władzę dziękować. Musi być świadomym dlaczego został wybrany na reprezentanta narodu i komu zawdzięcza swój status.
W mojej opinii najlepiej jeśli polityk uczęszcza na Mszę Świętą Wszech Czasów przy niezmąconej nauce katolickiej w kaplicach FSSPX. No ale to tylko moja opinia, którą biorę pod uwagę przy wyborze kandydata najlepszego dla katolika. Dla kogoś innego może to nie mieć większego znaczenia. Równie dobrze ktoś może uczestniczyc we Mszy Wszech Czasów, deklarować swoją "tradycyjność", ale postępowanie tego w ogóle nie odzwierciedla. Wtedy zawsze pozostaje: "Po owocach ich poznacie".
Dobrym przykładem są tutaj tacy katolicy jak Joe Biden, Andrzej Duda czy Szymon Hołownia (chociaż po nich bym odnalezienia Mszy Wszech Czasów się nie spodziewał).
Dlaczego zapytałem Panią o inne dokonania dla Sprawy Katolickiej Sławomira Mentzena?
Ano dlatego, bo wiem, że przy dokonaniach Grzegorza Brauna są mizerniutkie. Nie chcę wchodzić w jakieś większe porównania obydwu kandydatów bo to prowadzi do pyskówki. Znam jednak działalność obydwu kandydatów i na jednym z nich się srogo zawiodłem. Pani wypisała jakieś tam dokonania Sławomira Mentzena i ja je też dobrze znam. Poprosiłem o więcej i o potwierdzenie gdzie jeszcze ten kandydat na prezydenta wsławił się w walce o Sprawę Katolikcką. Może na Piwach z Mentzenem o tym gdzieś mówił? Może gdzieś na niezliczonych konferencjach biznesowych? Albo kiedy rejestrował na giełdzie swoją spółkę akcyjną "XDD".
Kiedy z rzadka rozmawiam o polityce z wyznawcami Rafała Trzaskowskiego oni potrafią rozmawiać tylko poprzez negację i krytykę. Potrafią jedynie mówić źle o innych i o tym jaki głupi jest mój kandydat. Kompletnie jednak nie potrafią mówić pozytywnie o własnym kandydacie. Oczywiście jest to wynik braku jasnych poglądów Rafała Trzaskowskiego (no i jakiś większych pozytywów), ale nie zmienia to faktu, że przez to rozmowa o polityce to męczarnia.
Ja lubię rozmawiać o pozytywach:
Popieram Sławomira Mentzena, ponieważ zrobił to to i tamto:
Ja popieram Grzegorza Brauna, ponieważ zrobił to to i tamto.
Tak powinna wyglądać rozmowa o polityce inteligentych ludzi, co w niestety bagnie Popisu już dawno przestało mieć miejsce. Tak też chcę tę rozmowę prowadzić. W następnym poście postaram się te dokonania Grzegorza Brauna przedsawić. Jeśli ma Pani taką wolę to proszę też przygotować takie dokonania Sławomira Mentzenta. Z chęcią potem je porównam.
Życzę wszystkiego dobrego.
Jeszcze mnie zadziwia ta sprawa, że pan Braun twierdzi, że Konfederacja idzie w bagno, że porzuciła wartości katolickie. A one wydają się dla niego najważniejsze (właśnie mam taką nadzieję, że szczerze są).
Dlaczego w tych wywiadach chwilę przed/po ogłoszeniu siebie kandydatem, podkreśla, że wielokrotnie domagał się u koalicjantów kongresu.
Dlaczego nie mówi, że szczególnie zabiegał o zawrocenie ich ze złej drogi? Żeby wrócili do katolickich wartości?
O tym nie słyszałam. Prosiłam też tutaj w osobnym temacie, żeby ktoś przesłał taki filmik, bo wszystkich przecież nie widziałam i może gdzieś o tym mówił.
Myślałam, że to dla niego NAJWAZNIEJSZE. Że "stoi na straży tych wartości w Konfederacji".
A tu się okazuje, że bardziej walczył o kongres (więcej ludzi w Radzie, więcej pieniędzy i jedynek na listach wyborczych)...
Już wystarczająco się nagadałem o kulisach rozpadu Konfederacji.
Niech każdy zostanie ze swoimi przemyśleniami i wyciągnie z tego odpowiednie wnioski na przyszłość.
A sondaż jest głównie rozsyłany wśród wyborców pana Brauna. Jak ma wyglądać? 🙃
Ostatecznie okaże się po wyborach.
Tu też jakiś nowy sondaż, ale ja akurat sondażom nie ufam:
https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/wyborcy-konfederacji-wskazali-swojego-kandydata-w-wyborach/0yxg04h
Pytaniem było "Kogo powinna wystawić Konfederacja w wyborach prezydenckich?". A na dole zawężone do wyborców Konfederacji. Czyli już pewnie zniekształcony decyzja o usunięciu z partii pana Brauna
Ja też nie pokładam jakiś wielkich nadziei w sondażach, ale popatrzeć zawsze można.
Ciekawe, że Grzegorz Braun miał już w tej sondzie 62% przy bodajże ponad 20000 głosach. Zresetowali wyniki.
To też pokazuje ile te sondaże są warte.
Nie wyobrażam sobie zagłosować na kogoś innego.
Laudetur Jesus Christus
In saecula saeculorum. Amen.
I ja również.
Grzegorz Braun jest chyba jedynym kandydatem, który jednoznacznie odpowiada na zadawane pytania. To w dzisiejszej mętnej polityce pod publikę jest nie tylko wyjątkowe, ale również godne docenienia jako akt odwagi.
Jego kandydatura to probierz katolickości w Polsce.
Bez względu na wynik, Jego działanie jest bezcenne, ponieważ potrafi nagłośnić rzeczy złe i szkodliwe, które dla wielu są niedostrzegalne.
Jak Bóg dopuści...
...to i z kija wypuści.
Wg artykułu piusax czyli spodziewam się, zgodnie z Tradycją Kościoła:
- od władzy wymaga się tego, żeby przestrzegaly przykazań Bożych i były sprawiedliwe
- żeby w sprawach duchowych oraz mieszanych podlegały nauce Kościoła
I z tego co rozumiem to WYSTARCZY.
A dalej to już chyba każdy sam decyduje, kto go bardziej przekonuje 🤔
Laudetur Iesus Christus,
Panie Robercie dziękuję za ten wpis i poprzednie. Istotą naszych wyborów powinny być wartości jakie niesie nauka Pana Naszego Jezusa Chrystusa. Pan Bóg dał nam rozum i wolną wolę oraz różne talenty, ale nie po równo. Jednym szukanie prawdy ( jeśli poszukują ) idzie szybciej innym dłużej. To jest też uzależnione od łaski jaka spływa każdego dnia.
Panie Boże Wszechmogący w Trójcy Jedyny miej w opiece pana Grzegorza Brauna.
Z Panem Bogiem
In saecula saeculorum. Amen.
W pełni się zgadzam. Pan Grzegorz po ostatniej (jakże trudnej) decyzji z pewnością potrzebuje wiele wsparcia. Gdzież ma go szukać jak nie w środowisku katolików? Już od wielu lat wykazuje się on niesamowitą determinacją, odwagą i bezkompromisowością w słusznych sprawach. Moje pisanie to tylko malutki, naprawdę nic nieznaczący promyczek przy tym co robi dla nas Pan Grzegorz. Poglądy polityczne, wiedza historyczna i podejście do świata przez wiele lat były u mnie kształtowane z wielkim udziałem Pana Grzegorza. Zawsze będę mu za to wdzięczny.
Panie Boże Wszechmogący w Trójcy Jedyny miej w opiece pana Grzegorza Brauna.
Z Panem Bogiem