a czy sam MZ w filmie - komentarzu do zarzutów nie mówi, że ponawiał chrzest np. w Ziemi Świętej? natomiast robi pewien wybieg - mówi ogólnie o chrztach natomiast nie odpowiada czy był u protestantów czy nie. najłatwiej byłoby dotrzeć do samego pastora , który to miał zrobić i uzyskać odpowiedź.
W mojej parafii prowadzonej przez wspólnotę Chemin Neuf komunia na rękę staje się po prostu "modna", jest wyrazem tego, że "jesteśmy inni" i "lepsi od reszty", która jest staroświecka i przyjmuje do ust. Doszło do tego, że proboszcz pewnego razu zachęcał aby zabrać ją w dłoniach do ławek, przyjrzeć się i dopiero spożyć...są dalsze konsekwencje. Na mszy już nie używa się kielicha, pateny tylko gliniane miski i talerzyki jak z marketu (skojarzenie z Ikeą bardzo na miejscu). Wprowadzono licznych szafarzy, którzy po rozdaniu komunii, choć mają na palcach partykuły, po prostu wracają na swoje miejsce...dlatego jeżeli udziela się komunii na rękę to rodzi się pytanie po co ministrant z pateną skoro nikt nie dba o szacunek dla kawałków Ciała Pana na dłoniach? Wydaje się to absurdalne w tym momencie. Komunia na rękę rodzi też sekciarskie postawy w stylu: nie podoba ci się to? to nie przychodź do naszego kościoła! Moderniści nie przyjmują krytycznego myślenia. Usuwają.
ten duchowny współpracuje z MZ a tenże odnowił chrzest katolicki w kościele protestanckim. jeśli jest tu jakiś teolog to niech napisze czy taki wygibas jest możliwy? właściwy? dziś u mnie w kościele promotor MZ wprost powiedział, że dwa dni temu modlił się z braćmi protestantami (z Bennym Hinnem) i Jezus chce tego...zatem nie dziwmy się, że będą bronić MZ, popierać i uzasadniać, że chrzest u zielonoświątkowców to tylko odnowienie chrztu katolickiego, że to nic takiego no i oczywiście MZ nie był świadomy tego co robi...
proszę także pamiętać, że MZ studiuje obecnie teologię zatem już niebawem będzie miał legitymację do nauczania - zostanie teologiem a w dalszym etapie (widząc kto go promuje) może zrobić nawet doktorat z teologii. jestem parafianinem jego promotora i jedno co daje się zauważyć w naszej parafii to to, że jeśli nie chodzisz na grupę uwielbienia, nie popierasz całego tego ruchu charyzmatycznego bezkrytycznie a masz krytyczne uwagi to zostajesz skutecznie wypychany poza margines działania parafii. parafianie zostali uzielonoświątkowieni i nawet tego nie zauważyli...zmieniłem parafię do której uczęszczam na msze święte i jakoś jest lepiej. pozdrawiam.
byłem kilka razy. parę lat temu. PJ wydaje się ważną inicjatywą i trudną bo widziałem/słyszałem jak część tych ludzi odnosi się do księży, zakonnic i nie było to "fajne". podobną robotę robi tam Lica, Budzyński, Malejonek ze swoimi zespołami tylko z Dużej Sceny. jestem zwolennikiem aby nieść Jezusa w takie miejsca a czy metody zawsze właściwe? trudno powiedzieć. trochę wpisują się w festiwalową atmosferę ale ksiądz z irokezem trochę irytujący i mnie nie przekonuje bo pewnie oprócz Armii punka nie słucha(ł).
mogę dodać jeszcze, że w parafii też dzieją się "specyficzne" rzeczy ale to opiszę w innym wątku.
Tam jest możliwość znalezienia pracy jeśli nie zna się hiszpańskiego?
muzyczka w tle to protestancki song wyprodukowany przez fundację Strumienie