PASTOR "OCHRZCIŁ" MARCINA ZIELIŃSKIEGO

22.08.2024

Pan Marcin Zieliński gromadzi tłumy, przyciągnięte (to ocena subiektywna) nadzieją uzdrowienia z chorób oraz otrzymania od Pana Boga innych dóbr, których Pan Marcin doradza od Pana Boga "wymagać". W mojej subiektywnej ocenie owe "modlitwy o uzdrowienie", zarówno te w świątyniach jak i na stadionach, nie mają wiele wspólnego z katolicyzmem. Podobnie jak prowadzona przez Pana Marcina "modlitwa językami" wypowiadana do umiejętnie dobranej, wywołującej niezwykle silne emocje, muzyki. 

Sam unikam jakiegokolwiek kontaktu z treściami Pana Zielińskiego, kiedyś wszedłem na jego kanał i posłuchałem fragmentów programu "Kwadransik ze Słowem", gdzie Pan Marcin omawia fragmenty Pisma Świętego, nie posiadając do tego stosownych kompetencji, po czym więcej go nie słuchałem. Ów brak kompetencji nie jest, dla odmiany, moją subiektywną oceną, ale również kilku biblistów, którzy krytykowali Pana Marcina za tłumaczenie ludziom Pisma w sposób wręcz niebezpieczny. 

Dwa lata temu do Polski, na zaproszenie księży szukających inspiracji, przybył charyzmatyk, Pan Damian Stayne, który, choć lubi używać atrybutów katolickich jak np. trzymany w dłoni różaniec, zachowuje się i wypowiada w sposób zupełnie niekatolicki. Przykładem niech będzie wielokrotne "uzdrawianie" przez ekran telewizora lub jak na poniższym zdjęciu, "załatwianie pracy", również przez telewizor. 

Pan Marcin Zieliński zapowiedział przybycie Pana Stayna słowami: "do Polski przyjeżdża pierwsza liga". 

Okazuje się, że najprawdopodobniej, Pan Marcin, jako osoba ochrzczona w Kościele Katolickim, już będąc dorosłym przyjął ponownie "chrzest" z rąk protestatnów, o czym posłuchać można w poniższym filmie. 

Pan Marcin na swojej działalności zarabia dziesiątki tysięcy złotych miesięcznie, choć oczywiście nie wiem jaka część z tych pieniędzy jest używana do opłacania samej działalności. Oczywiście bez pieniędzy nie da się działać i wypominanie ludziom zarobków nie należy do moich ulubionych sposobów komentowania. Osobiście chciałbym, żeby Pan Marcin zarabiał pięciokrotnie więcej, ale już jako nawrócony, wierny Tradycji, katolik. 

Temat ten podjąłem w związku z pojawiającymi się w poniższym filmie wątkiami wpływu na zdrowie psychiczne i duchowe ludzi. 

Módlmy się o nawrócenie pana Marcina Zielińśkiego. 

Komentarze