DO JAKICH KRAJÓW NIE LECIEĆ NA WAKACJE

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
Chciałbym się z Wami krótko podzielić moimi przemyśleniami na temat podróży i zwiedzania. Kierując się przede wszystkim dobrem swojej duszy (a także prawdziwym odpoczynkiem) podjąłem decyzje, że kraje do których jadę stricte na urlop nie są krajami:
-innymi niż chrześcijańskie (mogą też być ewentualnie protestanckie i prawosławne oczywiście z dostępem do Mszy katolickiej)
-komunistycznymi(jak Chiny czy Wietnam) i neokomunistycznymi (jak Kanada czy Belgia)
-gdzie panuje duży stopień kryminalności (jak Meksyk, Brazylia)
-gdzie nie ma chorób (np. mam lęk przed lotem do Afryki z powodu tych rozmaitych chorób)

Takie są moje podejścia, biorąc pod uwagę że urlop dla mnie ma być czasem przede wszystkim odpoczynku i takiego spowolnienia od codzienności.

Co sądzicie o moich warunkach na dobry kraj na urlop?
Czy kierujecie się jeszcze czymś innym?

Pozdrawiam,
Pax et Bonum

Komentarze