Obserwując poczyniania obu kandydatów na prezydenta USA, można wywnioskować, że nieważne kto prezydentem zostanie, to nic dobrego dla świata ani dla Polski z tego nie wyniknie. O głupocie i kłamstwach Kamali Harris z litości nie wspomnę, ale interesujący jest fakt, że Donald Trump z jednej strony, zwodzi katolików modlitwami do św. Michała Archanioła, a z drugiej strony modli się przed grobem Menachema Mendel Schneersona, przywódcy sekty chabad lubawicz i zagorzałego rasisty, który uważał, że wszyscy nie-żydzi to bydło. Poniżej zamieszczam link do filmu w serwisie X.
https://x.com/NickJFuentes/status/1843371418307965000?t=OCFMM1Y-sVX6ErQZBGelFQ&s=19">https://x.com/NickJFuentes/status/1843371418307965000?t=OCFMM1Y-sVX6ErQZBGelFQ&s=19">https://x.com/NickJFuentes/status/1843371418307965000?t=OCFMM1Y-sVX6ErQZBGelFQ&s=19
Komentarze
Polacy nie mogą zapomnieć mu podpisania ustawy §447.
Jedno jest pewne Kamala Harris ma w sobie szatańską chęć mordowania. Jej głównym celem jest ogólnodostępne zalegalizowanie aborcji nie tylko dzieci nienarodzonych ale i dzieci które już się urodziły. Donald Trump natomiast nie jest bielszy niż biel i w tej kwestii jest dużo do powiedzenia. Tak czy inaczej wizja przyszłości Kamali mnie przeraża.
Być może tak naprawdę jest mu obojętnie do kogo się modli (a tym bardziej w przeddzień wyborów), bo tak jak Papież uważa, że "wszystkie religie prowadzą do Boga" ??? :/
Myślę, że Trump nie ma, jak wielu ludzi ,,dobrej woli'' (włącznie ze mną jeszcze nie aż tak dawno temu), jak przepastne różnice zioną między religiami.
A jednak nie jest wszystko jedno, Trump czy Harris, zdecydowanie nie jest!