NASZA MISJA

13.05.2025

Dziś kilka słów o misji Sprawek Okiem Katolika. Cel jest jeden: Społeczne Panowanie Chrystusa w Polsce. Nie jest to jednak cel, który stawiamy sobie podobnie jak stawia się cele w firmach czy w życiu osobistym, które same w sobie zawierają możliwość pełnej realizacji w określonym czasie. Cel ten w tym przypadku określany jest jako azymut, punkt pozwalający precyzyjnie wyznaczyć kierunek, niekoniecznie zakładając osiągnięcie go choćby za naszego życia. Tutaj warto przytoczyć słowa św. Teresy z Avili, że obowiązkiem katolika jest walka, a nie zwycięstwo. Nasze działania będą więc, jeżeli Pan Bóg pozwoli, a NMP pomoże, konsekwentną i pełną determinacji walką o Społeczne Panowanie Chrystusa Króla w naszej ojczyźnie, bez przywiązania do terminu osiągnięcia tego celu, za lat 20, 50 czy 500.

Co musiałoby wydarzyć się, żeby w Polsce zapanowała cywilizacja chrześcijańska? Pomijam scenariusze na które wpływu nie mamy i których prawdopodobieństwo na ten moment wydaje się znikome, czyli powrót monarchii i władca w pełni oddany Chrystusowi. Żyjemy w rzeczywistości a'la demokratycznej, w której istotnym zadaniem jest praca u podstaw, praca nad tym co myślą i w co wierzą poszczególni ludzie. Powiedziałem a'la demokratycznej, gdyż w czystej demokracji lud powinien mieć dostęp do pełnego wachlarza możliwych kierunków oraz wiedzę co każdy z nich oznacza i w takich okolicznościach dokonywać świadomego wyboru. Nie żyjemy w takiej rzeczywistości. Mamy raczej do czynienia z gigantyczną machiną medialną, dążącą do zamazania obrazu, wywołania emocji, oduczenie człowieka podejmowania racjonalnych i chłodnych decyzji, by potem sterować tym co jemu samemu wydaje się, że autonomicznie uważa. Dlatego nazwijmy nasz ustrój a'la demokratycznym.

Co, w takiej rzeczywistości, robić może katolik, który zabiera się za to, za co zabrał się nasz mały zespół, czyli za tworzenie mediów? Jeżeli dla kogoś brzmi to na wyrost, niech będzie "mini-mediów". Powinien, moim zdaniem, robić to samo, co zawsze powinny robić prawdziwe media katolickie - forsować prawdę do ludzkich rozumów. Każdy jeden pozyskany w ten sposób Czytelnik, każdy jeden umocniony w myśleniu logicznym, każdy jeden stawiający sobie za cel Panowanie Chrystusa Króla w jego życiu prywatnym, jest dla nas wielkim, choć oczywiście nie naszym, zwycięstwem i kolejną cegiełką w tej wymarzonej budowli, jaką jest Społeczne Panowanie Chrystusa w Ojczyźnie.

Przydaje się tu cnota długomyślności, dzięki której pracuje się wytrwale wiedząc, że efekty oddalone się w czasie, i to w wymiarze nieokreślonym. Nie przychodzi to w sposób naturalny, bo prowadzący ten portal (czyli ja) jest z natury raptusem, chciałby wszystko rachu-ciachu i załatwione. Za pozostałych członków zespołu się nie wypowiadam, choć jeden wyznał mi, że również ma taką cechę. A tu trzeba ziarenko do ziarenka, wiedząc, że ewentualne zwycięstwo, poza oczywiście pomocą Opatrzności, niemożliwe też będzie bez wielu wielu podobnych do Sprawek inicjatyw, a osiągnięte będzie, jeżeli świat będzie jeszcze istniał i jeżeli Pan Bóg tak zechce, na przykład w roku 2524. A mimo to właśnie tak trzeba. My mamy budować. Wszystko na chwałę Bożą.

Mój Drogi Czytelniku, jeżeli masz chęć, napisz w komentarzu, czy wierzysz w szczerość intencji i dobór metod zespołu Sprawek Okiem Katolika. Będę uważnie czytał komentarze.

Komentarze