Na wielu frontach rozgrywa się walka prawdy z fałszem. Jak dzisiaj idzie wojskom prawdy? Są w mniejszości, ale nie w odwrocie. Bitwy między prawdą a fałszem odbywają się na froncie walki o życie nienarodzonych, na froncie in vitro, eutanazji, tęczowych piątków, pieniądza cyfrowego, zmian klimatycznych i na wszystkich frontach, na których złu chce się i opłaca uderzyć w prawdę.
To w świecie. Oczekiwałoby się, że we wszystkich tych bitwach po stronie prawdy najsilniejszym wojownikiem będzie Kościół, ale ten obecnie ma niestety wewnątrz siebie pewnie więcej frontów walki prawdy z fałszem niż świat. W Kościele odbywa się szereg walk na frontach, na których progresywistom chciało się uderzyć w dziedzictwo Kościoła. I choć do spowodowania problemów wystarczyłoby im zwycięstwo choćby w jednej sprawie - bo przecież Doktryna poprawnie przekazywana w 99% a w 1% fałszywie, to już nie Doktryna - progresywiści poszli na całość i rozpoczęli walkę niemal w każdym punkcie Doktryny.
Czy prawdę można zniszczyć? Nie można. Więc o co ta walka? Zawsze o to samo - o jak największe ukrycie prawdy pod całymi hałdami gnoju. Prawdy nie można zniszczyć. Można jedynie ją ukryć przed ludźmi. Człowiekiem, który nie wie gdzie jest prawda łatwo się steruje. Ktoś może zapytać o którą prawdę chodzi. A czy jest więcej niż jedna? Ktoś odpowie: "Oczywiście, że jest więcej np. 2+2=4 to jedna prawda, a to, że są tylko dwie płcie to inna prawda. Prawd jest nieskończenie wiele, bo jest nieskończenie wiele dziedzin". Patrzę na to inaczej. Pan Jezus sam o sobie powiedział, że jest Prawdą. Mówi też, że przyszedł dać świadectwo Prawdzie. Mówi także: "poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli". Teologom i ludziom mądrzejszym ode mnie zostawię precyzyjne określanie natury prawdy, od siebie zaryzykuję tezę, że prawda jest jedna. Że prawda o tym ile jest 2+2 oraz o tym, że jest jeden Bóg w Trzech osobach, to jest ta sama prawda.
Jednym z pragnień ludzkiej duszy, oprócz Dobra i Piękna, jest Prawda. Człowiek, przez wieki, był w różnym położeniu względem prawdy. Najpierw jej nie znano, potem ją poznawano, głównie przez wysiłki rozumu, a w sprawach najważniejszych przez decyzję z góry, żeby ją objawić. Do tego ile jest 2+2 dojdź człowieku sam, natomiast do Tajemnicy Wcielenia, Odkupienia i Trójcy Świętej sam nie dojdziesz, więc Pan Bóg, w swojej łaskawości, Ci ją objawił. Przez wieki człowiek był coraz bliżej prawdy, ale fałsz nigdy nie złożył broni i przez te same wieki wypracował niezwykle zaawansowane techniki osiągania swojego jedynego celu: aby człowiek nie poznawał prawdy.
W różnych wiekach różny był stosunek sił wojsk prawdy i wojsk fałszu. W wieku XXI siły fałszu wydają się kontrolować już niemal całe pole walki. Prawda musi walczyć przy pozornie mniejszych siłach. Jednak sytuacji, w których coś mniejszego stało naprzeciw czegoś większego i finalnie zwyciężało przytoczyć można wiele. Ja zacytuję swojego patrona, który do znacznie potężniejszego wroga powiedział: "Ty idziesz do mnie z mieczem i z oszczepem i z puklerzem: lecz ja idę do ciebie w imię Pana zastępów". I Dawid pokonał olbrzyma. Dziś niepozorny Dawid prawdy (tutaj nie mam na myśli siebie po imieniu, ale wszystkich stojących po stronie prawdy) stoi na przeciw Goliata fałszu. Oby Dawid pamiętał gdzie jest źródło jego siły i zwyciężył.
Tego sobie i Tobie mój Drogi Czytelniku życzę.
Komentarze
pieknie napisane.
Pozdrawiam
Piękne i prawdziwe! Jedna Prawda – mocniejsza niż cały świat. 👏
Wielu ludziom dojście do tego, że Prawda jest tylko jedna zajmuje pół doczesnego życia :) ale przestają się wtedy też lękać i łatwiej przychodzi zrozumienie.
Ucieszyłem się przeczytując tę sprawkę bo we wcześnejszej zawierającej pytanie "Tak czy nie?", którą skomentowałem chciałem użyć pytania "ile jest 2+2..." jednak ograniczyłem się do prostszego pytania "Ile jest płci" - zabawne że te proste pytania wymagają obecnie i zadawania i odpowiadania ale odpowiedź na oba te pytania brzmi po prostu "Tak, Jest!" :)