TEST WIARY

07.07.2025

Dziś o tym, co w wierze katolickiej uważam za najtrudniejsze dla mnie i co wydaje mi się trudne szczególnie w tych czasach. Jest to wierność w wierze gdy brak jest pewnego szczególnego rodzaju pocieszeń, jakimi są oczekiwane efekty. Jest takie zdanie św. Teresy z Avila, które mocno wryło mi się do głowy: "Obowiązkiem katolika jest walczyć, a nie zwyciężać.". Ktoś inny kiedyś powiedział, że każdy wierzący prędzej czy później przeżyje test, czy wierzy dla Pana Boga, czy wierzy dla pocieszeń od Pana Boga.

Dlaczego napisałem na wstępie, że w tych czasach sprawa może być jeszcze trudniejsza niż kiedyś? Bo kiedyś człowiek wydawał się bardziej pogodzony z brakiem szybkiej gratyfikacji i bardziej gotowy na niepowodzenia. Z wielu powodów dziś system nerwowy człowieka wydaje się być skonstruowany inaczej. Działanie - nagroda, działanie - nagroda. Wróćmy do tego, co w wierze jest najtrudniejsze dla mnie. Jest to trudność, która nie jest moim zdaniem specyficzna dla wiary, ale pojawia się w każdym długofalowym przedsięwzięciu, którego podejmuje się człowiek.

Najpierw postępy będą widzialne, potem może być stagnacja, w której człowiek już nie dostaje ciągłych nagród w postaci satysfakcji z widzialnych efektów. Wtedy trzeba zachować wierność obranej przez rozum drodze i iść naprzód pomimo braku pocieszeń. Jest to wierność wyborowi dokonanemu przez rozum. Wierność w czasie, gdy nie ma widzialnych efektów. Bóg w swojej dobroci i mądrości daje tyle pocieszeń ile trzeba. Czasem więc będą zwycięstwa. Ale będzie też czas bez zwycięstw.

Napisz, mój Drogi Czytelniku, czy nie jest to trudne? Zachowywać się wtedy konsekwentnie? Iść obraną drogą mimo że nie cały czas widać na końcu? Największą trudnością jaką napotkałem w wierze i jaką wydają się napotykać inni jest podjęcie świadomej decyzji, że jestem w tym dla Pana Boga, a nie dla pocieszeń Pana Boga. Chodzi o to, by zawsze robić to, co należy robić, niezależnie od tego, czy w tym momencie wydaje się nam, że to nie działa.

Mój Drogi Czytelniku, jestem bardzo ciekaw co sądzisz o tym co dziś powiedziałem.

Komentarze