Mam lat 64.. Od wczesnego dzieciństwa obserwuje zmiany jakie zachodzą w Kościele Katolickim. Jedno jest pewne. Dewastacja postępuje z coraz większą prędkością. Dzisiejszy Kościół trudno już nazwać Katolickim. To nie tylko kwestia liturgii, ale też całego depozytu który jest przeinaczany, fałszowany. Kapłani którzy indywidualnie prubują zachować tradycyjny ryt i naukę sa prześladowani. W pojedynkę ich starania mają mały zasięg i mizerne żniwo. Największą szansą dla kościoła są Kapłani FSSPX. Mają zasięg globalny.
Na temat niezbędnika kryzysowego jest filmik na YT na kanale „Marek Miśko czuwaj“ opublikował go chyba z rok temu.