[...] Nie do pomyślenia jest wypędzenie narodu wbrew jego woli [...] "Niezwykle trudno się z biskupem Williamem nie zgodzić. Czyzby? Czy moze czcigodny hierarcha nigdy nie slyszal o tym jak Bog wypedzil Kanaanejczykow aby oddac ich ziemie, na zawsze, Izraelitom? Niezwykle trudno byloby w to uwierzyc. W abstrakcji i zgodnie z przyjetymi dzis normami, Biskup ma racje. Tylko ze tu mamy do czynienia nie z abstrakcja a z konkretna sytuacja polityczna na Bliskim Wschodzie, gdzie od momentu powrotu narodu izraelskiego do Ziemi Obiecanej, Anno Domini 1948, panstwa i spolecznosci arabskie i muzulmanskie zieja nienawiscia do Izraela jako panstwa i do narodu izraelskiego i chca go unicestwic. Unicestwic bez sladu i za wszelka cene. Nienawisc Islamu do Zydow i Chrzescijan jest przypieczetowana w Koranie i nie jest niczym nowym. Nie bez powodu malo, a z biegiem czasu coraz mniej, jest ich na Bliskim Wschodzie. Poniewaz militarnie Izraela nie moga pokonac (tak, dzieki pomocy USA), wybraly droge "martyrologii" i mydlenia oczu swiatowej opinii publicznej, polegajaca na wykorzystaniu Arabow w Strefie Gazy i na ziemiach sasiadujacych z Izraelem jako zywych tarcz, jako miesa armatniego, dla celow propagandowych. Sklady amunicji sa celowo umieszczane pod budynkami mieszkalnymi, szpitalami itp., aby bylo jak najwiecej ofiar cywilnych, ktore mozna potem pokazac swiatu w wojnie propagandowej. Strefe Gazy Arabowie uzyskali w zamian za obietnice pokoju dla Izraela. Te obietnice wielokrotnie zlamali. Arabowie w Gazie nie maja przyszlosci, i powinni byc przesiedleni do krajow arabskich. Wystarczylaby dobra wola i pomoc finansowa, na ktora i Izrael i USA sa gotowe. Wojna z Izraelem jest ideologiczna. 7 pazdziernika—jaka to data? To rocznica bitwy morskiej pod Lepanto w 1571 r., gdzie flota muzulmanska poslana na podboj Europy zostala pokonana przez sily chrzescijanskie. Nawiasem mowiac, zniszczenie World Trade Center w Nowym Jorku mialo miejsce w rocznice Odsieczy Wiedenskiej, przez niektorych historykow datowanej na 11 wrzesnia 1683 r. Islam nie przyjmuje porazek, kazda musi symbolicznie wymazac z kart historii poprzez jakies zwyciestwo. W mentalnosci arabskiej/muzulmanskiej jest niewielka roznica miedzy Zydami a Chrzescijanami. Jedni i drudzy sa wrogami z ich punktu widzenia, choc na reke byloby im gdyby poroznili sie miedzy soba. Przesiedlenie Arabow z Gazy problemu nie rozwiaze, ale pozbawi terrorystow dlugiej i wygodnej granicy z Izraelem ktora ulatwia ataki. A niewinnym ludziom da szanse wydobycia sie spod buta Hamasu czy innych terrorystow. Ciekaw jestem jak trudno jest sie z powyzszym komentarzem nie zgodzic.
Obecna sytuacja w Watykanie nie pomaga w obronie Katolicyzmu, ale historia Kosciola nie byla az tak slodka jak sugerowano w tej dyskusji. Herezje i niezgoda mialy miejsce od poczatku, byli w przeszlosci Antypapieze, i byli Papieze gorsi od Franciszka, choc to moze niektorym jest trudno sobie wyobrazic. Podstawowa roznica miedzy KK a Protestantyzmem jest taka ze KK ma Tradycje i Magisterium, ktore sa w zgodzie z Pismem Swietym a Protestanci uznaja tylko Pismo Swiete, ale nie podaja zadnej metody na jego wytlumaczenie czy rozumienie. Kazdy sobie rzepke skrobie, jak Ci Duch Swiety mowi gdy czytasz Pismo Swiete, taka jest prawda. I stad mamy sto tysiecy odlamow, a czytanie Pisma Swietego z koniecznosci prowadzi do jego doslownej interpretacji, ale nie wszedzie, bo choc wiekszosc Protestantow przyjmuje doslowne stworzenie swiata w szesc dni (bo tak mowi Pismo) to nie przyjmuja "oto Cialo Moje" choc tak Pismo tez mowi. Powyzsze komentarze o Eucharystii sa bardzo trafne. W Kosciele Katolickim nie ma PRAWORZADNEJ roznorodnosci doktryny, jest tylko uzurpowana roznorodnosc. Jest oczywiscie roznorodnosc liturgii, ale nie doktryny. Mowienie Protestantom o zbawieniu ich duszy to troche rzucanie grochem o sciane, bo oni sa zbawieni w momencie przyjecia Chrystusa jako osobistego Pana i Zbawiciela (wedlug ich wiary), to Katolicy ryzykuja utrate zbawienia. W sferze angielskojezycznej najlepsze argumenty na obrone wiary katolickiej mozna znalezc w ksiazkach Scott'a Hahn'a; polecam goraco, choc nie wiem czy byly tlumaczone na jezyk polski. https://www.scotthahn.com/ Przed laty sam bylem zafascynowany Protestantyzmem, do Kosciola Katolickiego wrocilem na serio po tym jak przylozylem sie do czytania i studiowania Pisma Swietego, zupelnie jak na ironie.
Niech bedzie pochwalony Jezus Chrystus. Jesli czyta Pan po angielsku, polecam ksiazki Scott'a Hahn'a: https://www.scotthahn.com/ Dr. Hahn przed wielu laty nawrocil sie na Katolicyzm i z wielka energia i gleboka wiara i wiedza Pisma Swietego zajal sie obrona wiary Katolickiej. Jego argumenty sa fenomenalne, i poniewaz sa oparte na Biblii, znaczniej latwiej trafic z nimi do Protestantow. Nie wiem niestety czy jego ksiazki byly tlumaczone na jezyk polski.
Niech bedzie pochwalony Jezus Chrystus! Gwoli scislosci, bitwa pod Belgradem w 1456 r. zostala rozstrzygnieta 22 lipca, ale wiesci dotarly do Rzymu dopiero 6 sierpnia, skad wziela sie data swieta Przemienienia.
Dosc dobry komentarz do sprawy Anheuser Busch (producent Bud Light) z ubieglego roku, podobnej w swej istocie do obecnej zagrywki John Deere: https://nypost.com/2023/04/15/bitter-sip-of-woke-at-anheuser-busch/ .
Bardzo dobry komentarz, Bog zaplac. Dodac mozna tylko ze wspolczesny marksizm ktory probuje ksztaltowac Zachod to odmiana (mutacja?) klasycznego marksizmu, tzw. marksizm kulturowy (ang. cultural marxism). Wywodzi sie on od wloskiego dzialacza i mysliciela Antonio Gramsci, wiezionego przez Mussoliniego. Potem zostal "dopracowany" w tzw. Szkole Frankfurckiej, z ktora w taki czy inny sposob sa powiazani dzisiejsi globalisci. Tak jak marksizm klasyczny posluguje sie walka klasowa i jest skupiony wprost na zagadnieniach ekonomicznych (nierownosciach spolecznych i wyzysku ekonomicznym), z tzw. zagadnieniami obyczajowymi na drugim planie, tak marksizm kulturowy za cel obral sobie "naprawienie nieprawidlowosci" spolecznych wynikajacych z tradycyjnego modelu rodziny i porzadku naturalnego w tym antropologii (czlowiek to mezczyzna i kobieta). Podczepia sie tez pod ruchy ochrony srodowiska ktore w duzym stopniu zdominowal ideologicznie, i pod Zielony Lad, ktorego jest byc moze bezposrednim autorem. Wynika to stad ze postep ekonomiczny w krajach Zachodu odebral marksizmowi audiencje w postaci klas spolecznych zubozalych przez wyzysk ekonomiczny. Trzeba wiec stworzyc nowe "problemy" ktore potem panowie marksisci "rozwiaza". Wielosc plci i "orientacji", "nowe modele rodziny" i zagadnienia pokrewne to jest kanwa na ktorej marksizm kulturowy probuje budowac nowa przyszlosc. Podobnie rzekoma katastrofa klimatyczna, ktora jest calkowicie pozbawiona jakichkolwiek podstaw naukowych. Diabel jest ten sam, ale zmienil metody. Nic nowego pod sloncem.