Jak informuje portal „LifeSiteNews”, popularny producent sprzętu rolniczego, firma „John Deere”, wycofała się z woke’istowskich działań.
W połowie lipca spółka opublikowała klip, w którym dumnie przyznała się do wspierania agendy LGBTQ i wszystkie inne literki oraz wydarzeń na rzecz tak zwanej „świadomości społecznej”.
Klientami „John Deere” w przeważającej części byli amerykańscy, konserwatywni rolnicy, którzy otwarcie dali wyraz swojemu niezadowoleniu z decyzji firmy.
Widmo poniesienia znacznej straty finansowej jak widać przekonało zarząd spółki do wycofania się z odważnych pomysłów. W nowym oświadczeniu, firma zapowiedziała, że skupi się wyłącznie na „rozwoju zawodowym, nawiązywaniu kontaktów i mentoringu” oraz zobowiązuje się wyeliminować „komunikaty o charakterze społecznym”.
Komentarze
To bardzo wyjątkowy scenariusz. Firm, które zmieniają logo na kolorowe w czerwcu jest już całe mnóstwo i większości klientów to nie przeszkadza lub też ludzie obawiają się to skrytykować.
Tutaj najwyraźniej pomogła solidarność klientów, co wystraszyło firmę przed stratą. Gdyby zdarzyło się zupełnie odwrotnie, to firma ponosiłaby straty finansowe z racji utrzymywania menadżerów różnorodności, szkoleń w zakresie inkluzywności itp.
To mimo wszystko przykre, że wiele firm potrafi inwestować w tyle głupot, które nie mają nic wspólnego z produktem/usługą, tylko po to, by podlizać się klientom, dać nura w nurt i płynąć z prądem.
John Deere pozazdrościł Bud Light? Tych straconych pieniędzy? No to ma. Mam nadzieję, że amerykańscy rolnicy zagłosują swoimi pieniędzmi przeciwko tej firmie.
Dosc dobry komentarz do sprawy Anheuser Busch (producent Bud Light) z ubieglego roku, podobnej w swej istocie do obecnej zagrywki John Deere: https://nypost.com/2023/04/15/bitter-sip-of-woke-at-anheuser-busch/ .