Ja wychodzę od uczynków miłosierdzia i zadaję pytanie jak wg mojego rozmówcy należy realizować uczynek "grzesznych upominać". Czy najpierw trzeba znaleźć dobre uczynki by je pochwalić a dopiero po tem te grzeszne, czy lepiej od razu grzeszne bez owijania... I w zależności od sugesti pokazuję błędy i to tylko te, które są w zasięgu tematu dyskusji... Tak czy inaczej moja kuzynka odrzuca wszelkie uwagi...
To rocznie 18.25mln dzieci... średnie państwo. Jak przyjdzie do zapłaty za ten grzech, jak podobno było z Warszawą, że zginęło tyle osób w czasie IIWŚ ile zabito dzieci nienarodzonych przed wojną... to Szok.
Trudna sprawa. Ja chodziłem codziennie na NOM... I po jakimś czasie zacząłem słuchać słów wypowiadanych przez księdza i wiernych, zacząłem zauważać akcje, które są dziwne i nielogiczne... to skłoniło mnie do szukania odpowiedzi jak to czy tamto rozumieć... I odpowiedź znalazłem we Mszy Tradycyjnej. Najpierw sporadycznie chodziłem tylko na indult, bo Bractwo to... A potem trafiłem do Bractwa i ... było jak w domu: kazania tak, tak, nie, nie, poruszana tematyka: Jak zbawić swoją duszę i pomóc swoim bliskim... mimo nagonki na Bractwo, że to sekta, to do niczego nie zmuszają. Owszem są ludzie, którzy zachowują się jak sekciarze. Jednak można sobie to wytłumaczyć. Z Panem Bogiem. Polecam wspólnie z żoną odmawiać różaniec, a szczególnie razem przed dziesiątką rozważyć daną tajemnicę.