W sobotę 27.07.2024 r., na oficjalnym portalu informacyjnym Stolicy Apostolskiej „Vatican news”, ukazał się artykuł polskiego redemptorysty, ojca Marka Raczkiewicza.
Duchowny, pełniący funkcję duszpasterza Polaków w Hiszpanii, przywołał w tekście niestety bardzo pesymistyczne dane dotyczące liczby hiszpańskich klasztorów.
Według stanu na koniec 2023 roku, na terenie całej Hiszpanii istniało ponad 700 klasztorów klauzurowych, w 95 procentach żeńskich. Jest to jednak liczba aż o 162 mniejsza niż przed dziesięcioma laty.
Liczba sióstr zmniejszyła się z kolei aż o 3700 względem końcówki 2013 roku.
W samym 2024 roku zlikwidowano już 4 klasztory, w tym ponad 400-letni klasztor karmelitanek bosych w Lucenie, w południowej Hiszpanii.
Komentarze
Przypomniał mi się tekst piosenki:
"Ludzi coraz więcej, a człowieka coraz mniej."
Dlaczego się tak dzieje? Wiadomo, że w dzisiejszych czasach bardzo dużo ludzi odchodzi od Kościoła, ale czy powołania nie idą "z góry"? Czy nie jest to zasługa Ducha Świętego? Czy jest to kwestia tego, że ludzie już przez swych rodziców nie znają Boga, nie znają Kościoła i z tego względu nie odczuwają działania Ducha Świętego?