W połowie stycznia we Wrocławiu odbyły się centralne obchody tak zwanego „28. Dnia Judaizmu w Kościele katolickim” z udziałem ultraliberalnego ordynariusza archidiecezji łódzkiej, kardynała Grzegorza Rysia.
Przemawiając hierarcha odniósł się do niedawnej kampanii billboardowej europosła Grzegorza Brauna. Pod koniec ubiegłego roku na kilku billboardach umieszczono hasło:
„Chanuka czy Boże Narodzenie? Europo, wybór należy do ciebie”
oraz grafikę menory, gaśnicy oraz bożonarodzeniowej stajenki.
Kardynał powiedział:
„Niedawno zadzwonił do mnie rabin Schudrich, mówiąc o banerach podpisanych przez jednego z naszych europarlamentarzystów. Ten baner jest antyludzki, antyeuropejski, nie wiem, czy jest antysemicki, ale na pewno jest antychrześcijański. Jeśli ktoś po raz kolejny stawia taką alternatywę w Europie, to robi rzecz niedopuszczalną”.
Duchowny stwierdził, że treść materiału jest sprzeczna z nauczaniem Kościoła, a następnie przyznał, że:
„nie wie w jaki sposób mielibyśmy obchodzić Boże Narodzenie, wykreślając Chanukę”.
Kardynał Ryś, świadomie lub nie, zdradza w tym przypadku doktrynę i naukę katolicką.
Komentarze
nalezy dodac, ze na tym banerze nie bylo menory (symbol judaizmu, swiecznik siedmioramienny z czasow Mojzesza ze Starego Testamentu), a swiecznik chanukowy (dziewiecioramienny swiecznik, ku pamieci powstania mahabeuszy nad grekami ktorzy 3 lata profanowali swiatynie w latach ok.175 p.n.e.)
Słowa kardynała, choć zapewne wypowiedziane w duchu dialogu i pojednania, zdają się opierać na uproszczonym rozumieniu relacji między Bożym Narodzeniem a Chanuką, a także na ahistorycznym spojrzeniu na znaczenie tych świąt. Po pierwsze, stwierdzenie, że nie da się obchodzić Bożego Narodzenia bez Chanuki, jest teologicznie nieuzasadnione. Chanuka, w swojej obecnej formie, jest świętem ustanowionym przez tradycję rabiniczną, które wykształciło się po zburzeniu Świątyni Jerozolimskiej w 70 r. n.e., podczas gdy Boże Narodzenie odnosi się do narodzin Jezusa Chrystusa, a więc wydarzenia zakorzenionego w czasach wcześniejszych, w początkach ery chrześcijańskiej. Nie ma więc między tymi świętami historycznego ani liturgicznego powiązania.
Warto też zauważyć, że współczesna forma Chanuki, z zapalaniem hanukiji i szczególnym akcentem na cudzie oliwy, jest elementem tradycji, która rozwinęła się dopiero wieki po wydarzeniach upamiętnianych przez to święto. Jak wspomniano wcześniej, najwcześniejsze hanukije pojawiły się dopiero w III wieku, a dziewięcioramienne świeczniki – około X wieku. Znaczenie Chanuki jako święta nabrało z czasem również pewnych akcentów antychrześcijańskich, co wynikało z napiętych relacji między judaizmem rabinicznym a chrześcijaństwem, szczególnie w pierwszych wiekach naszej ery.
Słowa kardynała mogą zatem wprowadzać w błąd, sugerując, że obchody Bożego Narodzenia są w jakiś sposób uzależnione od Chanuki. Trzeba podkreślić, że chrześcijaństwo ma swoje korzenie w judaizmie biblijnym, a nie w judaizmie rabinicznym, który ukształtował Chanukę w jej obecnej formie. Święta te mają zupełnie inne teologiczne fundamenty i cele – Boże Narodzenie jest celebracją przyjścia Mesjasza, podczas gdy Chanuka symbolizuje żydowskie zwycięstwo militarne i cud związany z oczyszczeniem Świątyni.
Kardynał, zamiast sugerować zależność między tymi świętami, mógłby skoncentrować się na szukaniu wspólnych wartości, takich jak nadzieja czy światło, które pojawiają się w symbolice obu uroczystości. Jednak postawienie Chanuki jako podstawy do zrozumienia Bożego Narodzenia świadczy o braku głębszego zrozumienia historycznego i teologicznego kontekstu obu tych tradycji.
Przed narodzeniem Chrystusa nie istniała hanukija w dzisiejszym rozumieniu jako dziewięcioramienny świecznik. Natomiast zwyczaj zapalania świateł Chanuki miał swoje początki w okresie bezpośrednio po wydarzeniach upamiętnianych przez to święto, czyli około 164 r. p.n.e. Było to związane z oczyszczeniem Świątyni Jerozolimskiej przez Machabeuszy po zwycięstwie nad Seleucydami i cudem oliwy, który trwał osiem dni.
Pierwsze światła Chanuki
1. 164 r. p.n.e.: W pierwszą rocznicę tego wydarzenia ustanowiono święto Chanuki. Tradycja zapalania świateł (lamp oliwnych) rozpoczęła się jako symbol upamiętnienia cudu oliwy. W tamtym czasie nie używano jednak jeszcze specjalnych świeczników – zapalano zwykłe lampki oliwne, które mogły być ustawiane w rzędzie.
2. Brak hanukiji jako świecznika: W okresie przed Chrystusem i przez kolejne stulecia nie istniał skonkretyzowany rytualny świecznik do Chanuki. Używano prostych lamp oliwnych lub po prostu miejsc na knoty, wypełnionych oliwą.
3. Święto Chanuki w czasach starożytnych: Było celebrowane głównie w Świątyni i w domach, a zapalanie świateł odbywało się w sposób prosty, bez ustalonego kształtu przedmiotów. Rabiniczne ustalenia dotyczące liczby lampek i sposobu ich zapalania pojawiły się dopiero później, w okresie po zburzeniu Drugiej Świątyni (70 r. n.e.).
Zatem w czasach przed Chrystusem zapalano lampki oliwne, ale hanukija jako formalny rytualny przedmiot nie istniała. Dzisiejszy kształt hanukiji wywodzi się z późniejszych tradycji rabinicznych i rozwijał się w kolejnych wiekach.
Hanuka, znana również jako Święto Świateł, jest świętem żydowskim wywodzącym się głównie z tradycji rabinicznych, które znacząco różnią się od pierwotnych obchodów oczyszczenia świątyni w 164 r. p.n.e. Pierwotne uroczystości upamiętniające odzyskanie i ponowne poświęcenie Świątyni Jerozolimskiej przez Machabeuszy były skromniejsze – ograniczały się do zapalania prostych lampek oliwnych. Dopiero późniejsza tradycja rabiniczna, rozwinięta po zburzeniu Świątyni w 70 r. n.e., nadała Hanuce nowe znaczenie i obrzędy.
Święto to zyskało wydźwięk antychrześcijański, co wynikało z ówczesnych napięć między rodzącym się chrześcijaństwem a judaizmem rabinicznym. Ważnym elementem tej transformacji było wprowadzenie hanukiji – charakterystycznych świeczników. Najwcześniejsze znane hanukije, wykonane z gliny, pojawiły się dopiero w drugiej połowie III wieku n.e. Miały one osiem ramion symbolizujących dni święta. Natomiast bardziej skomplikowane, metalowe hanukije z dziewięcioma ramionami (z dodatkowym “szamaszem” – świecą pomocniczą) powstały dopiero około X wieku. To mniej więcej ten sam okres, w którym Żydzi, w odpowiedzi na utratę Świątyni i wygnanie, zredagowali na nowo swoje teksty religijne, w tym Torę.
Podsumowując, Hanuka w obecnym kształcie jest produktem rozwinięcia tradycji rabinicznej i ma niewiele wspólnego z pierwotnym świętem oczyszczenia Świątyni. Ewolucja obrzędów, symboli i ich znaczenia nastąpiła stopniowo, w reakcji na zmieniające się warunki historyczne i społeczne.