Potomek Cara Mikołaja I na froncie.

29.07.2024
Gawrił Doroszyn (Гавриил Дорошин). Potomek Cara Rosji Mikołaja I w lini żeńskiej walczy jako ochotnik w armii rosyjskiej w obecnej wojnie na Ukrainie. Jest obywatelem Francji. Ponadto jest spokrewniony z francuską rodziną cesarską. Gawrił po raz pierwszy odwiedził Donbas w 2015 roku. Miał wtedy 18 lat. Rzucił szkołę (marzył o zostaniu fotografem) i wstąpił do batalionu "Oplot" Aleksandra Zacharczenki. Przez dwa lata walczył w rozpoznaniu. Jak dziś wspomina -  "Wtedy wierzyliśmy, że wszystko szybko się skończy. Nie mieliśmy takich środków jak teraz. Jeździliśmy nawet zwykłymi autobusami z cywilami. Pamiętam, że babcie padały na kolana, płakały, przytulały się i błogosławi nas. Pojawiło się pierwsze uczucie ogólnego cierpienia".  Potomek cesarza rosyjskiego ze stoickim spokojem znosił codzienne trudności. - "Nocowałem w okopach zimą przy minus 20, przeżyłem pierwsze bitwy i pierwsze straty przyjaciół." -  wspomina. W jego oddziale byli jednocześnie Hiszpanie, Włosi, Brazylijczycy, jeden Irlandczyk i 15 Francuzów.
 Potem przez kilka lat naprzemiennie mieszkał we Francji i w Moskwie, w której pracował min. jako ochroniarz. W 2022 roku wstąpił do Korpusu Ochotniczego. Walczył na odcinku Awdejewskim, pod Marinką, pod Soledarem i Bachmutem. 
Obecnie jest dowódcą grupy operatorów dronów. W ciągu roku jego "bezzałogowce" zniszczyły  dziesięć czołgów wroga, 6–7 transporterów opancerzonych, pickupy, moździerze i stanowiska karabinów maszynowych. Za służbę w szeregach Północnego Okręgu Wojskowego, Gawrill, otrzymał Order Odwagi i Krzyż św. Jerzego. Na fotografii widzimy Gawrił z naszywkami, na piersi - " Ave Maria. Deus Vult" oraz na ramieniu - "Korniłowcy". 

Komentarze