Czytam różne fora i komentarze ludzi dotyczące głosowania na Pana Grzegorza Brauna....większość komentarzy brzmi: " głosowałbym, ale on nie ma szans".
Gdyby policzyć głosy ludzi tak wypowiadających się, okazałoby się, że jednak ma szanse, trzeba tylko głosować zgodnie ze swoim sumieniem i zaufać Panu Bogu, że czuwa nad Polską.
Ludziom ktoś wmówił, że Pan Grzegorz nie ma szans. Jak odwrócić to myślenie?
Z komentarzy jasno wynika, że Pan Grzegorz miałby poparcie, gdyby ludziom nie wmówiono, że nie ma szans....
Przemyśl Polaku, czy będziesz głosował prosto z serca, tak, jak Ci podpowiada sumienie....czy będziesz zimno kalkulował na podstawie tego, co Ci świat dookoła wmawia....jeśli Ty będziesz wybierał "mniejsze zło", to kiedy zacznie panować dobro?
Komentarze
Grzegorz Braun ma takie szanse na ile zaangażują się w to zwykli ludzie jak my. To jego jedyna oparcie. On nie ma absolutnie żadnej taryfy ulgowej i prowadzi obecnie katorżniczą kampanię spotkań i długich wywiadów gdzie tylko się da i gdzie tylko zaproszą.
Tak było zawsze.
Rzeczywistość była i w sumie dalej jest kreowana, że głos poza PiS lub PO to "głos zmarnowany". Tyle, że ludziom się już ulało. Dalej się tak ze wszystkimi nie da. Ten "lewicowy" kandydat, co się określał jako "dupiarz" jeszcze jakoś trzyma się na powierzchni bo zjada przystawki PO. Natomiast ten "prawicowy" kandydat, co twierdzi, że są "dwie pucie" robi tak bardzo złą robotę, że już nawet są teorie, że Jarosław Kaczyński ma poprzeć Sławomira Mentzena.
Ano właśnie. W całym tym ambarasie Sławomir Mentzen (jako ten trzeci) notuje bardzo dobre wyniki. Jest przy tym niesamowicie pompowany przez media reżimowe (byle kogo do Republiki nie zaproszą, a już na pewno nie Grzegorza Brauna). Po (nie wahajmy się już tego otwarcie powiedzieć) wrogim przejęciu Konfederacji Sławomir Mentzen stał się beneficjentem środków, którymi partia Konfederacja dysponuje na kampanię wyborczą. Dlatego będzie miał co wydawać na zalanie przestrzeni publicznej plakatami. Wydaje się jednak, że to sztucznie napompowana bańka, która łatwo może pęknąć...
Co ma z tego Grzegorz Braun? Mizerne środki finansowe dobrowolnych darczyńców. Kompletne przemilczenie w reżimowych mediach. Dosyć powszechne wymazywanie go z sondaży. Odwoływane w ostatniej chwili wynajęte sale. Oczernianie go na wszystkie możliwe sposoby. Ma coś jeszcze...
Czas działa na jego korzyść. Ma za sobą prawdziwych ideowców prawicy, a ich siła jest nie do przecenienia. Z biegiem czasu coraz więcej ludzi "systemu" będzie dostrzegało Sławomira Mentzena. Jednak przy okazji wielu wyborców Konfederacji będzie też dostrzegć, że zostało bezczelnie oszukanymi i obecny twór to już "neokonfederacja". Oni z kolei będą kierować się do Grzegorza Brauna.
Dlatego Grzegorz Braun od ogłoszenia startu notuje stopniowy stabilny wzrost poparcia. Ogromnym plusem jest to, że do programów zapraszają go naprawdę spore kanały na YouTube. Dają mu się tam spokojnie wypowiedzieć. Resztę muszą wykonać zwykli ludzie i Panu Grzegorzowi pomóc. Tak jak wspominałem - on sztucznie napompowany nie zostanie bo system się go boi.
Apropo tego. Pogaduje się, że i u nas szykuje się wariant rumuński, bo coraz więcej upodlonych do granic ludzi w końcu powoli zaczyna otwierać oczy. Jak będzie? Zobaczymy.
Pewne jest jedno. To ostatni dzwonek, żeby powalczyć jeszcze o Polskę, a nie twór polskopodobny. Komu na Polsce zależy powinien sobie to wziąć do serca.
To jest kandydat na którego można zagłosować bez zgniłego kompromisu.
W pierwszej turze głosuje się sercem, na swojego kandydata, dla mnie jest nim Grzegorz Braun. W drugiej trzeba głosować na kandydata konkurującego z Trzaskowskim.
Przepraszam bardzo, ale na co "nie ma szans"?
Zależy co uważamy za cel.
Na wygraną nie ma szans. Na II turę też nie. Ale przecież nie to jest celem.
dopóki piłka w grze to są szanse ! nie będzie to podwózka limuzyną pod podium jak w przypadku Bążur Rafau albo Nawrocki ale przeprawa przez pole minowe, bagna itp. itd. ale póki serce bije , rozum jest, chęci są, są ludzie którzy wspierają i chętni głosować to jak najbardziej ma szanse. Dodać Bożą pomoc a będzie mąż stanu głowa Państwa Polskiego ! Jeżeli będzie II tura i Pana Grzegorza tam nie będzie to warto iść na wybory ale żeby oddać stracony głos, żeby za nas nie skreślili kogo im tam będzie potrzeba.