O naiwności Polaków

Polakom wydaje się, że inne narody myślą podobnie jak my. To ogromny błąd poznawczy, który zaburza Polakom prawidłowy ogląd rzeczywistości. Przez 1000 lat byliśmy wychowywani. mniej lub bardziej, w duchu katolickim i to przyniosło skutek. Okrucieństwa na masową skalę, których dopuszczali się Rosjanie, Niemcy, Turcy, Japończycy, Amerykanie są dla ogromnej części polskiego społeczeństwa nie do pojęcia i jest mało prawdopodobne, żeby w nich uczestniczyli (wątpię, żeby znalazł się chętny Polak, nawet zwolennik partii Razem np. do bombardowania szpitala w Gazie). Ta „dobroć” Polaków często przeistacza się w naiwność, co zbyt dobre i mądre nie jest. Skracając temat:


Źródła naiwności Polaków:
- niepogłębione rozumienie doktryny katolickiej,
- propaganda wkładająca do głów pogląd, że po II wojnie światowej człowiek przezwyciężył samego siebie, zrozumiał swój błąd, jedyne do czego nie można dopuścić to odrodzenie się nacjonalizmu i faszyzmu,
- umiejętne podsycanie mitu Polaka walczącego o wolność naszą i waszą, nieważne gdzie, w Polsce, czy na obczyźnie, w armii francuskiej, brytyjskiej czy amerykańskiej, byle w słusznej sprawie,

- literatura romantyczno-idealistyczna, towianizm, mistycyzm, Polska mesjaszem narodów.


Skutki naiwności:
- błędna ocena rzeczywistości, co powoduje brak lub błędną definicję polskiego interesu narodowego,
- Polsce wydaje się, że ma sprzymierzeńców, którzy podzielają jej system wartości, obiecują jej pomoc i z tej pomocy się wywiązują – Prusy w okresie Konstytucji 3 Maja, Napoleon, Wielka Brytania przed II wojną światową, USA dzisiaj,
- łatwe skłonienie Polaków do wywołania powstania, które jest wbrew interesowi Polski – powstanie warszawskie, powstanie styczniowe, powstanie listopadowe, „karnawał Solidarności”,

- brak zrozumienia, że USA, Niemcy, Ukraina, Wielka Brytania, Francja, Ukraina etc. mają w genach imperializm tj. chęć podporządkowania sobie innych, tutaj Polski. Nie zawsze będzie to podporządkowanie wojskowe bardzo łatwo dostrzegalne, ale podporządkowanie ekonomiczne lub prawne, dużo mniej oczywiste.


Wnioski:
- obserwujmy uważnie rzeczywistość patrzmy mniej na słowa, a bardziej na:

- realne zasoby, moce produkcyjne, możliwości logistyczne,
- układ sił na świecie – 100 lat temu Anglia była mocarstwem, dziś gra w II lidze,

- oceniajmy realnie potencjał Polski szczególnie w wymiarze wojskowym,
- pamiętajmy, że pierwszorzędnym celem Polski powinna być ochrona biologicznej substancji narodu,
- stawiajmy sobie realne cele, pytajmy o koszty i zyski.

WSZYSTKIE MOJE UWAGI NIE OZNACZAJĄ REZYGNACJI Z POSTULATÓW ETYKI KATOLICKIEJ!!!

p { line-height: 115%; margin-bottom: 0.1in; background: transparent }a:link { color: #000080; text-decoration: underline }

Komentarze