https://kresy.pl/wydarzenia/braun-chce-zeby-prokuratura-sprawdzila-czy-jest-ruskim-agentem-video/ Taki z niego "ruski agent", że sam na siebie doniósł do służb, żeby to ustaliły. Teraz Grzegorz Beaun często mówi, że ma to "na papierze". Jak się nie ma żadnych argumentów to pozostaje oczernianie i przypinanie łatek. Druga metoda to konsekwentne odcinanie od głosu w reżimowych mediach. Pan Dawid ostatnio mówił o wywiadzie w Radio Szczecin. Ja się z tym zgadzam. Dajmy 2 tygodnie Grzegorzowi Braunowi w tvn, republice, neo tvp, zetkach itp. to naród zostanie obudzony.
Myślę, że sprawa jest dość prosta. Od początku wojny na Ukrainie, tej z 2022 ( bo praktycznie zaczęła się w 2014) mainstream polski i unijny próbuje zamykać usta wszystkim, którzy zaczęli zadawać pytania o sens i skalę popierania Zelenskiego i jego polityki, tym którzy obawiali i obawiają się nadal, wciągania Polski do bezpośredniego udziału w tej wojnie, wysyłania tam naszej broni i środków finansowych, unikania dyskusji o upamiętnieniu polskich ofiar ludobójstwa dokonanego przez UPA, itp. Tych ludzi zaczęto obrzucać epitetem "ruska onuca". Grzegorz Braun - bezkompromisowy oponent lib-leftu i jego medialnej cenzury stał się celem nr 1.
Komentarze
https://kresy.pl/wydarzenia/braun-chce-zeby-prokuratura-sprawdzila-czy-jest-ruskim-agentem-video/ Taki z niego "ruski agent", że sam na siebie doniósł do służb, żeby to ustaliły. Teraz Grzegorz Beaun często mówi, że ma to "na papierze". Jak się nie ma żadnych argumentów to pozostaje oczernianie i przypinanie łatek. Druga metoda to konsekwentne odcinanie od głosu w reżimowych mediach. Pan Dawid ostatnio mówił o wywiadzie w Radio Szczecin. Ja się z tym zgadzam. Dajmy 2 tygodnie Grzegorzowi Braunowi w tvn, republice, neo tvp, zetkach itp. to naród zostanie obudzony.
Myślę, że sprawa jest dość prosta. Od początku wojny na Ukrainie, tej z 2022 ( bo praktycznie zaczęła się w 2014) mainstream polski i unijny próbuje zamykać usta wszystkim, którzy zaczęli zadawać pytania o sens i skalę popierania Zelenskiego i jego polityki, tym którzy obawiali i obawiają się nadal, wciągania Polski do bezpośredniego udziału w tej wojnie, wysyłania tam naszej broni i środków finansowych, unikania dyskusji o upamiętnieniu polskich ofiar ludobójstwa dokonanego przez UPA, itp. Tych ludzi zaczęto obrzucać epitetem "ruska onuca". Grzegorz Braun - bezkompromisowy oponent lib-leftu i jego medialnej cenzury stał się celem nr 1.
Grzegorz Braun nigdy nie był na Krymie.