Ponad tydzień temu do opinii publicznej wypłynęły informację / doniesienia o torturowaniu na podłożu politycznym Kapłana Katolickiego Michała Olszewskiego. W mediach rozszalała się burza, politycy podnosili głos, persony medialne komentowały zależnie od swych preferencji politycznych. natomiast nie słyszałem żadnego odniesienia się do sprawy od liderów konserwatywnej z frazesem katolicyzmu na ustach partii jaką jest Konfederacja, może mi ktoś rozjaśnić sytuację o co w tym wszystkim chodzi? czy Kościół Katolicki jest tylko do instrumentalnego traktowania. dodatkowo włożę kij w mrowisko, persony z polecanych("polecamy") tutaj stron także nabrały wody w usta w tym temacie (pewnie nie wszyscy) ale pobieżnie sprawdziłem i cisza, a książki i wszelakie maści treści związane z Katolicyzmem sprzedawane u ów Państwa są w najlepsze.
Komentarze
Moim zdaniem to oni nas testują, mam na myśli katolików. Chcę zobaczyć co się stanie jeśli w ewidentny sposób potraktują niesprawiedliwie kapłana katolickiego.
Myślę że teraz mierzą i ważą nasze reakcje, sprawdzają co się dzieje.
Myślę też, że jak na razie, nie daliśmy im powodów do niepokoju. Robię co chcą, a my siedzimy w domach i piszemy w komentarze na Facebooku.
Następnym krokiem będą kolejna aresztowania, bo skoro teraz nie postawiliśmy się wrogowi, to wróg już wie że może zrobić z nami wszystko.
Bardzo to przykre i nie zapowiada świetlanej przyszłości dla katolików w Polsce.
Do sprawy od razu przytulił się PIS jakby nie było, dotacje na fundację pochodziły za tamtej władzy i może z poczucia obowiązku albo by na prześladowaniu kapłana zbić polityczno-katolicki kapitał...
akurat bardzo dobrze oceniam postawę każdego kto staje w obronie TORTUROWANEGO Kapłana Kościoła Katolickiego, w tym też polityków pisu. lecz to nadal nie tłumaczy postawy partii mieniącej się konserwatywną która to często nawiązuje do korzeni Chrześcijańskich po czym nabiera wody w usta jak przychodzi co do czego.
Po co hejtować Konfę która ma niewielu posłów, więc nie mogą się wszystkim zajmować.
proszę o wskazanie mojego hejtu na konfederację to jeden a dwa jakie zajmowanie się sprawą? sformułowanie jednego lub dwóch zdań to aż tak wiele?
Bo ni stąd ni z owąd ten wpis. Ma pan monitoring wszystkich mediów? Skąd Pan wie że nikt nie sformułował dwóch zdań.
Pisanie o frazesie katolicyzmu na ustach to na pewno mowa miłości taka jaką stosują PO.
Nie posiadam pełnego monitoringu wszystkich mediów, jednak w dobie internetu i mediów społecznościowych z łatwością można zauważyć, które tematy są poruszane przez liderów Konfederacji. Z mojego przeglądu wynika, że nie zauważyłem żadnych publicznych oświadczeń od liderów Konfederacji w tej sprawie. Może coś umknęło mojej uwadze, dlatego chętnie zapoznam się z materiałami, jeśli takie istnieją. Proszę o wskazanie źródeł. Moje uwagi na temat instrumentalnego traktowania katolicyzmu oraz frazesu katolicyzmu na ustach liderów Konfederacji miały na celu zwrócenie uwagi na pewną hipokryzję, która jest tu dostrzegalna. Uważam, że osoby z tym frazesem powinny być pierwsze do weryfikacji w tak ważnych momentach jak torturowanie kapłana Kościoła Katolickiego. Wiem również, że pewne wartości są wykorzystywane do zdobycia poparcia, dlatego w takich chwilach można powiedzieć "sprawdzam". Będę bardzo wdzięczny, jeżeli znajdziesz te dwa sformułowania. Moje pytanie wynika z konsekwencji działań liderów Konfederacji i nie jest "ni stąd ni owąd" jak pan twierdzi. Chciałem zwrócić uwagę na brak reakcji w sprawie torturowania kapłana, co uważam za istotne. Proszę również o nie imputować mi sympatii do PO, ponieważ jest to naprawdę nieadekwatne i obrzydliwe.
Bo w takich sprawach wskazana jest ostrożność. Tym bardziej, jeśli sprawa jest wykorzystywana do podgrzewania polaryzacji. Bardzo dobrze, że Konfederacja nie stawia się po którejś ze stron ONI vs. MY. Bardzo możliwe też, że zarzuty na księdza Olszewskiego nie są bezpodstawne. A wtedy tym bardziej należy takiego surowo ukarać i piętnować, bo nie tylko popełnia przestępstwo z KK, ale podważa strzępy zaufania do kapłaństwa.