ODZYSKAĆ MŁODZIEŻ

30.03.2025

Polska w macki globalizmu wpadła dużo wcześniej niż w dniu ostatnich wyborów, natomiast ich wynik może te procesy przyspieszyć. Wielu ludzi, w tym ja, głowi się, gdzie leży odpowiedź. Oczywiście jest ona przede wszystkim nadprzyrodzona, ponieważ walczyć o Polskę należy głównie przez walkę o swoją świętość. Dziś chciałbym zejść jednak do poziomu przyrodzoności, ponieważ rozpoznaję jedno pole, które wydaje się być zignorowane przez wszystkie siły polityczne w Polsce.

Tym polem jest polska młodzież. Natomiast to ignorowanie ma w przypadku polityków lewicy i prawicy zupełnie inny charakter. Dramat polega na tym, że Lewica (a zatem w Polsce KO, 3D i Lewica) podobnie jak wszystkie lewicowe siły polityczne na świecie, ignorują to pole świadomie. Polityczna lewica nie musi robić nic w temacie młodych ludzi, ponieważ całą pracę wykonuje tu zawartość smartfonów młodzieży. I nie odkrywam tutaj ameryki. TikTok, Facebook, YouTube i inne aplikacje w których czas spędza młodzież są na wskroś lewicowe. Lewicowy polityk ma jedynie wyrecytować: tolerancja, aborcja i środowisko i głos młodego człowieka jest niemal pewny.

Co musiałby zrobić polityk prawicowy? I tu dochodzimy do tematu, o który mam do PiS-u żal chyba większy niż o Covid-19 czy wszelkie ustępstwa klimatyczne. PiS miał 8 lat dostępu do niewyobrażalnych pieniędzy. Powinien był stworzyć think-tank w którym mocne, dobrze opłacane mózgi zajmowałyby się wymyślaniem metod trafiania do młodzieży z prawdą, czy raczej rozbrajania w głowach młodzieży kłamstw. Ten temat nie jest tak trudny jak mogłoby się wydawać. Potrzeba jedynie wielkich pieniędzy, badań, talentów. PiS ogromne pieniądze przeznaczał na działania skierowane do twardego elektoratu. Postkomuna jest zła. Ot, cały przekaz. Tyle, że młodzież nie rozumie czym jest postkomuna. Tutaj potrzeba zupełnie innego przekazu.

Jakiego? Z tym boryka się cała prawica świata. Tematem tej rozprawki jest teza, że podczas gdy polityk lewicowy musi przede wszystkim nie przeszkadzać i zdobędzie głos młodzieży, nasza strona, bez wsparcia finansowego ze strony politycznej, nie stworzy kontrpropozycji. Z popkulturą lewicową nie da się rywalizować skalą, rozmachem produkcji czy zarobkami. Natomiast prawda rywalizuje z fałszem nie przez krzykliwość. Musi być jednak wypowiedziana w sposób trafiający do młodych ludzi. Jak? I tu potrzeba wiele świetnie opłacanych mózgów. Jeżeli już interesować się polityką, warto patrzeć jaki kto ma pomysł na młodych. PiS karmił media, które z młodzieżą nie mają nic wspólnego. To nie tylko kosztowało go porażkę, bo moim zdaniem o młodzież tu się rozeszło, ale również jakże szkoda tej ogromnej szansy by choć trochę zatrzymać postępy rewolucji w umysłach młodych ludzi.

Sytuacja jest dramatyczna, ale nigdy nie jest za późno, żeby zacząć. Proponuję modlić się o jak najsensowniejsze inicjatywy skierowane do młodych ludzi.

Komentarze