JAK DZIAŁAJĄ TROLLE

30.12.2024

Dziś o trollach internetowych. Mój Drogi Czytelniku, być może pomyślałeś, że to dziwny dobór tematyki i Dawidowi kończą się pomysły. Bo po co gadać o hejcie w Internecie, jak to się ma do zbawienia duszy? Stop. Naprawdę stop.

Bardzo mały odsetek ludzi w społeczeństwie zachodnim wie, co to jest troll internetowy. W Polsce taką wiedzę ma jeszcze mniej ludzi. Standardowe wyobrażenie jest takie, że jest to osoba opłacana, na przykład przez daną partię, żeby pisać brzydko na inną partię. I rzeczywiście tak robił troll internetowy na początku XX wieku. Od tego czasu techniki te zostały bardzo rozwinięte i trudno znaleźć większe narzędzie subwersji niż dobrze naoliwiona farma trolli. Tym bardziej, gdy społeczeństwo w ogóle nie wie co się dzieje. Prawie wszyscy prawie cały czas spędzają w Internecie, jednocześnie prawie nikt nie wie, co tam tak naprawdę się dzieje. Ale dlaczego niby to jest ważne? Jak to się ma do życia katolika? Pomyśl proszę, mój Drogi Czytelniku, skoro w Internecie natkniesz się (oczywiście tego nie wiedząc) na najbardziej wysublimowane techniki manipulowania Tobą, Twoimi procesami myślowymi i w efekcie Twoimi emocjami, to czy nie widzisz związku ze swoim życiem duchowym? Zbliżają się wybory prezydenckie. Natężenie takich działań internetowych wzrośnie kilkunastokrotnie. Internet stanie się przestrzenią, gdzie naprawdę wchodzić się powinno dość ostrożnie i... świadomie.

Wróćmy zatem do początku: kim jest troll internetowy? Proszę, sformułuj w swojej wyobraźni taką postać i jej czynności. Co ona robi. W jakim celu. Dam Ci 10 sekund. 10 sek... A teraz powiem Ci jak działa farma trolli. Kilka osób, każdy w swoim domu. Zakłada się im po 100 - 500 kont na głowę na wszystkich mediach społecznościowych. Osoba taka jest szkolona jak działać. W zależności co taka zorganizowana grupa ma atakować, przeszukują cały Internet danego kraju pod kątem wpisów, filmów, artykułów, wszystkiego co można w Internecie komentować czy lajkować. Następnie przeprowadzają atak na dany materiał. Jak? Jaki jest najskuteczniejszy sposób ataku na jakąkolwiek inicjatywę? Dam Ci 10 sekund. Pomyśl: jaki jest najskuteczniejszy sposób ataku na inicjatywę. 10 sek... Odpowiedź: podszycie się pod zwolennika tej inicjatywy i jej kompromitacja.

Wróćmy do naszego trolla. Określa (liczby są przykładowe) 100 kont, które będą podszywać się pod zwolenników i 100 kont, które będą grały przeciwników. Następnie, przelogowując się między kontami na kilku urządzeniach, rozpocznie wymiany poglądów między zwolennikami a przeciwnikami, w których zwolennicy będą bardziej agresywni, wulgarni, nielogiczni i będą oczywiście robić błędy językowe. Ortograficznie, składniowe, literówki. Przeciwnicy będą z nimi dyskutować w sposób odrobinę bardziej spójny i cywilizowany, jednak ciągle prowokując, by jacyś prawdziwi ludzie włączyli się i zaczęli zabierać głos. Przed kim cały ten teatr? Przed zwolennikami i tymi, którzy nie mają zdania. Po czymś takim wychodzą zupełnie skołowani. I przede wszystkim: w emocjach. Rozgrzać emocje to pierwszy i nadrzędny cel farm trolli. Jak się to zrobi, nikt już nie patrzy na programy, realne zamiary, genezy partii... Rozum poddany emocjom jest na ich usługach. Traci autonomię myślenia. Wtedy dochodzi do wielkiego zagrożenia, że człowiek swoją najwyższa władzę, czyli Wolę, zacznie poddawać emocjom, a nie poznającemu Wolę Bożą rozumowi. Trudno wtedy mienić się Człowiekiem Rozumnym.

To jest groźne dla życia duchowego, dlatego, mój Drogi Czytelniku, proszę Cię, w okresie przed wyborami używaj Internetu w sposób świadomy, bo w kilka miesięcy możesz zostać nieźle rozchwiany. I stąd ta rozprawka o internetowych trollach. Innym, rozchwiewającym emocje wydarzeniem może być usunięcie czegoś co lubicie. Na przykład zniknięcie na przykład z YouTube'a na przykład tego kanału. Jest on bardzo intensywnie zgłaszany przez polskie środowiska gejowskie i zaczynają się tzw. ostrzeżenia od YouTube'a, żebym nie naruszał zasad społeczności. Kolejnymi krokami jest pełna demonetyzacja. Następnie zniknięcie na tydzień, a na końcu zniknięcie permanentne. Natomiast niech Twoich emocji nie rozchwiewają ani trolle i ich subwersja, ani usunięcie Sprawek, jeżeli ono nastąpi, bo Sprawki gdzieś szybko odżyją.

Tagi: wybory media

Komentarze