Przyzwoici i trzeźwo myślący ludzie wydają się odczuwać rosnącą odrazę to sytuacji w Polsce i na świecie. Czy świat zwariował? Moim zdaniem nie zwariował i zachowuje się zupełnie logicznie. Dla każdego z nas z osobna, jak również dla nas jako społeczeństwa, do wyboru są tylko dwa kierunki: Chrystus albo fałsz. Kierunek pierwszy oznacza katolicyzm w swojej prawdziwej, czystej i niezmiennej postaci. Kierunek drugi, czyli FAŁSZ, jest bardzo szeroki i obejmuje wszystko od modernistycznej wersji nauczania w Kościele, przez schizmy, heretyków (np. protestantów), wszystkie inne religie aż po jedną z najpopularniejszych dziś "religii" czyli satanizm. Przypominam, że satanizm to nie kult szatana, ale kult siebie. Są tylko dwie drogi - prawda i fałsz.
Świat dzisiaj jest w sytuacji, z dopuszczenia Bożego, w której większość ludzi nie wybrała Jezusa Chrystusa i Jego świętego prawa, a wybrała fałsz. Jedni fałsz leżący bliżej prawdy, inni zupełnie daleko, ale fałsz to fałsz. I wracając do pytania "czy świat zwariował?" - nie jestem pewien. Czy ktoś kto błędnie przyjmuje, że 2+2=5 i na tym przeprowadza wszystkie swojej matematyczne dowody oraz buduje coraz to nowe twierdzenia, czy ta osoba zwariowała? Jedni tak, inni nie. Z fałszu można w bardzo chłodny i logiczny sposób wyprowadzić wszystkie absurdy świata. Są tylko dwa możliwe wybory: Chrystus albo fałsz.
Z wyboru pierwszego wyprowadza się potem wiele twierdzeń prawdziwych, zarówno dla jednostki jak i dla społeczeństwa. Z wyboru drugiego wyprowadza się jedynie twierdzenia fałszywe, zarówno dla jednostki, doprowadzając ją do nieszczęścia jeszcze za życia, nie mówiąc o nieszczęściu wiecznym jak i dla społeczeństw, doprowadzając je do stanu osłabienia lub nawet upadku. Choć jedne z tych twierdzeń mogą leżeć bardzo blisko prawdy, a inne być jej zupełnym przeciwieństwem, wszystkie są fałszywe.
Co zatem należy robić? Przywracać Społeczne Panowanie Chrystusa. Ależ to niemożliwe, przecież społeczeństwa nie da się zmienić! Hmm... Powiedzcie to homoseksualistom, aborcjonistom, feministom czy klimatystom. Oni zmienili społeczeństwo. Zepsuli je. Wiedzieli jednak czego chcą i o to walczyli i nadal walczą. To dzieci fałszu, dzieci ciemności. Ależ Dawid ostro to powiedziałeś. Ale tak jest. Pytanie jednak dlaczego dzieci ciemności mają większą gorliwość w walce o to co jest złe niż dzieci jasności mają w walce o to co jest dobre? O Panowanie Chrystusa w życiu osobistym i społecznym.
Mów Dawid konkretnej, co proponujesz, gdzie przyjechać, co zrobić. Chciałbym tak umieć. Na początek proponuję modlitwę, używanie rozumu, szukanie prawdy, kochanie prawdy, wyjawianie prawdy, choćby z własnym uszczerbkiem. Prawda. Z prawdy wyniknie pokora, a pokora będzie pożądała jeszcze więcej prawdy. W im większej liczbie dusz zapanuje prawda, czyli Chrystus, tym większa szansa, że Pan Bóg, podobnie jak dopuścił obecny chaos, udzieli światła i łaski by z niego wyjść.
Komentarze
Prawda nas wyzwoli ✝️