Rozumiem że za pieniądze podatników. Słupski ośrodek kultury, Miejska biblioteka publiczna. Podobno (parafrazując Łysiaka) ptaki przelatujące nad Słupskiem machają tylko jednym skrzydłem, bo drugim zasłaniają kuper. Współczuję mieszkańcom takich oficjeli, ale chyba mają co chcieli...
Już Orwell pisał że "wszystkie zwierzęta są równe, ale niektóre są równiejsze". Nie bez przyczyny - w "Folwarku Zwierzęcym" chodziło o świnie. To typowe dla tych co to walczą o równość.
"W Polsce" można rozumieć conajmniej dwojako: tj. wszystkie dzieci urodzone w Polsce czyli w tym również dzieci uchodźców urodzone w Polsce, albo: dzieci Polaków urodzone w Polsce - to sformułowanie jest trochę nieprecyzyjne.