Robert @Robert
●
09.03.2025 12:43
W odpowiedzi do @Użytkownik11
Błogosławionej niedzieli.
Apropo dzisiejszej niedzieli. Wydaje się, że lekcja z Listu Świętego Pawła do Koryntian pasuje jak ulał.
"Bracia: Napominamy was, abyście nadaremno łaski Bożej nie otrzymywali. Albowiem mówi On: «W czasie sprzyjającym wysłuchałem cię. A w dzień zbawienia wspomogłem cię». Oto teraz czas pożądany, oto teraz dzień zbawienia. Nie dajemy w niczym nikomu zgorszenia, aby nie ganiono posługi naszej.
Ale we wszystkim okazujemy się jako sługi Boże w wielkiej cierpliwości, w utrapieniach, w potrzebach, w uciskach, w chłostach, w więzieniach, w rozruchach, w pracach, w czuwaniu i w postach. W czystości, umiejętności, pobłażliwości, w łagodności, w Duchu Świętym, w miłości nieobłudnej w mówieniu prawdy, w mocy Bożej, przez oręż sprawiedliwości na prawo i na lewo, w chwale i w hańbie, w zniesławieniu i dobrej sławie. Niby zwodziciele, a prawdomówni, niby tajemniczy, a dobrze znani, niby umierający, a oto żyjemy, niby karani, a nie uśmierceni, niby smutni, a zawsze weseli, niby ubodzy, a wzbogacający wielu, niby nic nie mający, a posiadający wszystko."
Szczerze życzę odwagi, cierpliwości i wytrwania na właściwej drodze. Nie jest łatwa, ale to jedyna właśćiwa. W Prawdzie i rzeczywistym szczęściu.
Z pewnością nie godne polecenia!