Zauważyłam, że teraz ogólnie zmienia się znaczenie wielu pojęć, nazw ideologii itp. Np: "demokracja" kiedyś, a dziś wydaje mi się zupełnie czymś innym. "Wolność słowa" jest tylko dla lewaków, ale jak prawicowiec powie co myśli to jest to nienawiść. Coraz częściej lewactwo określa się słownictwem prawicowym. Nie jestem pewna czemu to służy? Czy chodzi o zmylenie ludzi poszukujących prawdy, czy ośmieszenie konserwatystów, patriotów, prawicowców i katolików.
Ja uważam, że choroba i starość to szansa na zbawienie. Czasami jest to ostatnia deska ratunku dla naszej duszy. Szansa nie tylko dla chorych lecz także dla zdrowych, którzy muszą opiekować się starymi i zchorowanymi rodzicami lub swoimi niepełnosprawnymi dziećmi. Cierpliwe znoszenie bólu i pokorne ofiarowanie go Najświętszej Mryji Pannie może pomóc nam w uświęceniu, rodzinie i znajomym w nawróceniu, a duszom czyścowym w zbawieniu.Trzeba się na to przygotować, żeby jak najlepiej wykorzystać ten czas choroby, bólu i cierpienia.