PacDam @PacDam
●
14.11.2024 20:43
W odpowiedzi do @bede.swiety
nie jest to latwe. Ale mozliwe. Podobnie jak z tematem dyskusji z ChatGPT na temat aborcji, mozliwe jest jesli bedzie to dyskusja oparta na zimnej logice, bez emocji. Ostatecznie pamietac trzeba ze wszystko odbedzie sie nie moca nasza, lecz moca Ducha Swietego. My mozemy zasiac ziarno, ale to od Pana zalezy kiedy da wzrost, i od delikwenta, jaka gleba jest.
By wogole protestant uznal nasze argumenty, trzeba sie znizyc do odpowiedniego poziomu. Nie mozemy stosowac argumentow dogmatycznych, chyba ze bedziemy je tez dowodzic. Wiec stosujac sola scriptura, historie i logike.
Argumentem na ktory nie potrafi protestant odpowiedziec jest z Ewangelii sw.Jana rodzdzail 6. W tym rozdziale Chrystus mowi o tym ze jest prawdziwym pokarmem, ze kto Go bedzie spozywac ten bedzie zyc, a nie umrze. I koronny fragment, gdy jego czniowie go po tej mowie opuscili, bo trudna ta mowa jest. Z logiki wynika ze nie mogl byc to kontekst jedzenia pamiatkowej przekaski w formie chlebka, a o eucharystycznym spozywaniu Chrystusa. To jest to co odrzucaja protestanci. Sa oni jak ci uczniowie, ktorzy sluchali jego slow, ale wymiekli gdy jest mowa o sakramentach. Warto ten rozdzial sobie dokladniej przyswoic. Ignoruja go, podaja inne fragmenty jako pseudo-kontrargumenty, ale nic nie zaprzeczy poleceniu Chrystusa by spozywac Go by zyc.
Drugim argumentem jest ciaglosc kosciola, ktory ma 2000 lat. W dziejach apostolskich (DZ 5, 33-...) jest "wystapienie Gamaliela" mowiaca o tym ze jesli nauki apostolow pochodzi od ludzi (nie jest Prawda) to sie rozpadnie, a jesli od Boga to "nie potraficie ich zniszczyc (...) i moze sie okazac ze walczycie z Bogiem".
Pamiętam jak w poprzednim roku usłyszałem w sprawkach o tym świętym i pamiętam, że pomyślałem sobie: "nareszcie znalazłem patrona dla siebie".