P4 @P4
●
08.10.2024 13:59
W odpowiedzi do @maciejluczak
Laudetur Iesus Christus,
to mój pierwszy komentarz na portalu Sprawki, toteż chciałbym się z wszystkimi serdecznie przywitać.
Chciałem zwrócić uwagę na to, że należałoby rozróżnić pojęcia „czarownica” i „wiedźma”. To pierwsze związane jest z czarami natomiast drugie – z wiedzą. Pani Barbara M. pod postem na temat tego artykułu na Facebooku słusznie zauważyła, że wiedźmy cytuję: „Mogły dużo dobrego ale częściej szły w zło potrafiły zniszczyć całe rodziny”. Nie wszystkie wiedźmy zajmowały się czarami czy okultyzmem, wiele z nich parało się na przykład tylko ziołolecznictwem. Proszę mnie poprawić jeżeli się mylę, ale źródłosłów obu tych wyrazów jest zgoła różny. Natomiast sam Malta Festival faktycznie zakrawa o pomstę do Nieba.
Szczęść Boże.
Mam wrażenie, że temat czarownic jest coraz bardziej na czasie i staje się wręcz modny. Na pewno też okres jesienny do tego skłania ale w internecie jest tego coraz więcej. Natknęłam się pare razy na shorty na instagramie pań czarownic, które otwarcie mówiły np.o zaklęciach na byłych i żartobliwie, że lepiej się ich bać. Cała taka aura magiczna, ładny makijaż, kamyczki "zdrowotne", joga, medytacje, senniki, manifestacja przyszłych planów i marzeń, znaki z zodiaku, muzyka, czary mary i młodzież nawet nie wie kiedy w to wchodzi i zaczyna się wkręcać... A wszystko ładnie i modnie podane. Bardzo to przykre i niepokojące