13 września podczas swojej pielgrzymki do Indonezji papież Franciszek wygłosił przemówienie do młodzieży, w którym zawarte zostały szokujące, wprost sprzeczne z nauczaniem Kościoła stwierdzenia.
Papież powiedział:
"Wszystkie religie są drogą do Boga. Są jak różne języki, różne wyrażenia, żeby do Niego dotrzeć. Ale Bóg jest Bogiem dla wszystkich. A ponieważ Bóg jest Bogiem dla wszystkich, wszyscy jesteśmy dziećmi Bożymi. Jest tylko jeden Bóg, a my, nasze religie, są językami, ścieżkami prowadzącymi do Boga. Ktoś jest sikhem, ktoś muzułmaninem, ktoś hinduistą, ktoś chrześcijaninem, ale są to różne ścieżki. Zrozumieliście?".
Redakcja Sprawek Okiem Katolika przyznaje z pokorą, że nie rozumie. Nie rozumie, tym bardziej, że tego typu poglądy były w przeszłości potępiane przez Kościół. I tak na przykład papież Pius IX w swoim Syllabusie błędów jako zdanie heretyckie podał następującą tezę:
„Ludzie mogą znaleźć drogę do wiecznego zbawienia i osiągnąć to wieczne zbawienie przez praktykowanie jakiejkolwiek religii”.
Z kolei Pius XI w encyklice "Mortalium animos" stwierdził, że:
błędem jest myśleć, że:
"wszystkie religie są mniej lub więcej dobre i chwalebne"
oraz
"że one w równy sposób, chociaż w różnej formie, ujawniają i wyrażają nasz przyrodzony zmysł, który nas pociąga do Boga i do wiernego uznania Jego panowania".
Komentarze
Dałem serduszko, bo herezja jest już wyłożona tak jasno, zwięźle i klarownie, że chyba bardziej sie nie da.