7 września na plebanii parafii pw. św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Drobinie na Mazowszu odnalezione zostało ciało martwego 29-letniego mężczyzny. Zmarły uczestniczył wcześniej w całonocnej imprezie zorganizowanej w mieszkaniu wikariusza parafii. Mężczyźni zażywali między innymi środki na potencję. Bezpośrednią przyczyną śmierci 29-latka była niewydolność krążeniowo-oddechowa.
Jak ustaliły media, zmarły znajdował się w łóżku wikarego, do którego był przykuty kajdankami, miał też na sobie skórzane stringi. Z kolei wikary spał pijany na fotelu przebrany za króliczka.
(aktualizacja 16.09: Zgodnie z informacjami przekazanymi przez prokuraturę, wbrew doniesieniom mediów, zmarły mężczyzna nie "był zakuty kajdankami, związany lub skrępowany w jakikolwiek inny sposób")
Te wstrząsające wydarzenia dość celnie skomentował ks. Daniel Wachowiak. Jak napisał na swoim profilu w serwisie X:
"Starasz się w parafii, jak potrafisz i możesz. Głosisz ewangelię. Pokazujesz, że warto uwierzyć - i że łaską jest przyjmować Boga w sakramentach. A później pojawia się Dąbrowa, a następnie Drobin. Ugruntowani nie odejdą. Zastanawiający się i obserwujący, zrezygnują".
Komentarze
Bardzo proszę, szanuję Waszą pracę i zawsze miałam zaufanie do przekazywanych przez Redakcję treści. Jednak weryfikujcie bardziej informacje, bo powołując się na „jak ustaliły media”, robicie z serwisu po prostu brukowiec. Proszę o sprostowanie zgodnie z doniesieniami prokuratury: https://plock.wyborcza.pl/plock/7,35681,31295126,prokurator-zaprzecza-mezczyzna-zmarly-na-plebanii-drobinie.html?fbclid=IwY2xjawFRbUZleHRuA2FlbQIxMQABHU_qWIxxSYuIVU-l4yVfgbnDHHgME9vYUaFVxc3qARQEYDPLIlZoVQMdLg_aem_voy65yAoTXYyTNQJ5R6EKg
Katolicki portal pisze o ekscesach księdza, a Gazeta Aborcza go broni... Zwariowałem, mam halucynacje, czy ktoś mi czegoś do herbaty dosypał...???