Papież Franciszek po raz kolejny wystosował do amerykańskiego homoseksualnego aktywisty o. Jamesa Martina odręcznie napisany list, w którym zapewnił o duchowym wsparciu organizowanych przez jezuitę inicjatyw.
Papież poinformował, że będzie "zjednoczony duchowo w modlitwie" z uczestnikami lipcowej konferencji w Georgetown. Jej organizatorem była prowadzona przez “Tęczowego Jezuitę” organizacja "Outreach", co w wolnym tłumaczeniu oznacza "Sięgać dalej". Konferencja zgromadziła "świeckie osoby LGBTQ, duchownych, naukowców, artystów, edukatorów, studentów i członków rodzin w celu budowania społeczności, dzielenia się najlepszymi praktykami i wspólnego oddawania czci Bogu".
Własnoręcznie napisany przez papieża list do uczestników konferencji w Georgetown jest już swoistą tradycją. Jak powiedział podczas jej otwarcia o. Martin:
"Jesteśmy zaszczyceni pozdrowieniami Ojca Świętego i jego obietnicami modlitwy i jesteśmy wdzięczni za jego działania na rzecz katolików LGBTQ na przestrzeni lat. Będziemy modlić się w jego intencjach".
Komentarze
Artykuł z cyklu:
"Kiedy modernista mówi ci, że przez Mszę Wszechczasów i swoją zaściankowość dzielisz jedność Kościoła..."
Panie Jezu spraw, aby papież Franciszek zaprosił rodziny katolickie uczęszczające na Mszę Wszechczasów i wysłuchał ich próśb.