Wolność słowa w uśmiechniętej

Ceremonia otwarcia Igrzysk Olimpijskich w Paryżu '2024 była emitowana także przez Telewizję Polską. Komentatorem wydarzenia był znany dziennikarz sportowy i zadeklarowany katolik, pan Przemysław Babiarz.

W trakcie wydarzenia odśpiewany został utwór anarchokomunistycznego piosenkarza, Johna Lennona pod tytułem „Imagine”, uznawany za nieformalny „hymn ateizmu”.

Pan Przemysław, któremu wysyłamy słowa wielkiego uznania, odniósł się do tekstu piosenki w następujących słowach:

„Świat bez nieba, narodów i religii. To jest wizja pokoju, który ma wszystkich ogarnąć. To jest wizja komunizmu, niestety”.

Natychmiastowo, bo już w sobotę, Telewizja Polska poinformowała o zawieszeniu pana Babiarza i przeprosiła za jego słowa w głównym wydaniu programu informacyjnego.

Co interesujące, sam autor piosenki, w wywiadzie sprzed kilkudziesięciu lat stwierdził, że „Imagine” można interpretować jako „manifest komunistyczny”.

Nie przeszkodziło to funkcjonariuszom „Uśmiechniętej Polski” w nagonce na śmiałego komentatora, który odważył się skrytykować utwór.

Co znamienne, choć w całej “Uśmiechniętej” przyjęto, że Pan Przemysław powiedział coś złego, nikt, absolutnie nikt nie podjął się merytorycznego wyjaśnienia - co konkretnie.

Komentarze