Pani Monika "Pacyfka" Tichy, to - jak czytamy w naszej ulubionej "Gazecie Wyborczej" - "pacyfistka, obrończyni praw człowieka, szefowa Fundacji Lambda Polska pomagającej osobom LGBT+", która "nie ulega ostentacyjnemu patriotycznemu wzmożeniu polityków z okazji niedawnego tysiąclecia koronacji Bolesława Chrobrego". Pani Monika kilka lat temu ujawniła się jako "osoba demiseksualna", będąca w związku z "transpłciową kobietą".
Pani "Pacyfka" opublikowała w tejże "Wyborczej" tekst zatytułowany "Źle mi z tym, że płacę banknotami z wizerunkiem zbrojnego agresora, zaborcy, human traffickera i gwałciciela". Chodzi rzecz jasna o pierwszego króla Polski Bolesława Chrobrego, który widnieje na banknocie dwudziestozłotowym.
Pani "Pacyfka" w swoim tekście głosi także historię alternatywną:
"W podręcznikach historii narracja była taka, że Polacy są dobrzy, a ci inni - Szwedzi z potopu, Turcy spod Wiednia, no i przede wszystkim Niemcy - są źli. To oni napadają, a my się bronimy. A przecież Polacy też bywali okrutnymi najeźdźcami".
Najwyraźniej to za dużo nawet dla redakcji GW, gdyż na wstępie zatrzeżono, że tekst nie odzwierciedla stanowiska redakcji.
Komentarze
Ale to fakt historyczny, że Bolesław dokonał gwałtu i najazdu na Ruś Kijowską.