Wzrosła liczba ataków wobec chrześcijan

W 2024 roku po raz kolejny wzrosła liczba ataków na chrześcijan w Ziemi Świętej. Sprawcami są rzecz jasna ortodoksyjni panowie w jarmułkach. To wnioski z przedstawionego pod koniec marca w Jerozolimie raportu „Ataki na chrześcijan w Izraelu i Wschodniej Jerozolimie” oraz ankiety przeprowadzonej wśród arabskich chrześcijan, którzy stanowią prawie 80% wszystkich chrześcijan w Ziemi Świętej.

Wśród ujętych w raporcie 111 przypadków ataków na chrześcijan dominowały ataki fizyczne, których ofiarami najczęściej padali księża, zakonnice i zakonnicy. Ulubioną formą ich nękania jest opluwanie. Prócz tego odnotowano także szereg przypadków wandalizmu i profanacji świątyń - od wypisywania na ich ścianach obraźliwych haseł, przez rzucanie kamieniami aż po podpalenia.

Sytuacja chrześcijan uległa znacznemu pogorszeniu, gdy w 2018 roku państwo okupujące Palestynę wprowadziło do swojej konstytucji sformułowanie, iż jest "państwem narodu na literkę ż z kropką". Według 65% chrześcijan oznacza to, że są obywatelami drugiej kategorii.


Komentarze