Uśmiechnięta Prokuratura Generalna pod wodzą Adama Bodnara opublikowała na początku marca "wytyczne w zakresie prowadzenia postępowań o przestępstwa motywowane uprzedzeniami". Mają one zapewnić "jak najwyższy poziom profesjonalizmu w prowadzonych postępowaniach, co zwiększa skuteczność ścigania i zwalczania przestępstw z mowy nienawiści".
Osoba podejrzana o "mowę nienawiści" musi liczyć się z konfiskatą sprzętu elektronicznego, takiego jak telefony czy laptopy a także uzyskaniem zdalnego dostępu do jej zasobów internetowych, w tym skrzynek pocztowych. Jeśli ktoś popełni "mowę nienawiści" internetowo, służby będą badały skrupulatnie wcześniejszą aktywność takiego osobnika w poszukiwaniu innych dowodów zbrodni. Kontroli mają zostać poddane także zamknięte grupy internetowe.
Z kolei zwracając się do "pokrzywdzonych" osób transpłciowych i niebinarnych "należy używać tych imion, zaimków i form osobowych czasowników, które wskażą one jako preferowane i niepowodujące u nich dyskomfortu".
Komentarze
Karanie za myślozbrodnie zaraz nas dopadnie.