Na Papieskim Wydziale Teologicznym we Wrocławiu w ramach XXVIII Dnia Judaizmu w Kościele katolickim w Polsce odbyła się konferencja zatytułowana:
„Żydzi i judaizm w historii Kościoła, teologii i praktyce eklezjalnej”.
Prelegentami byli m.in. kard. Grzegorz Ryś oraz prof. Joanna Tokarska-Bakir.
Jego Eminencja mówił o nauczaniu historii Kościoła w kontekście Soboru Watykańskiego II. Mówił, że:
„po soborze historia Kościoła nie ma prawa być taka jak przedtem, nawet pod względem zawartości podręcznika”.
Jego zdaniem większość podręczników nie oddaje prawdziwej zmiany, przełomu w relacjach chrześcijańsko – żydowskich z Soboru Watykańskiego II, natomiast pozycje książkowe ów temat poruszające nie ukazują jej w pełni, gdyż „nie poruszono tematu Holocaustu, zarzut milczenia stawiany papieżowi Piusowi XII jest poruszany pobieżnie, niewystarczająco omawiane są tematy krucjat, pogromów, czy też fałszywych oskarżeń wobec Żydów. Podręczniki pisane są z perspektywy triumfalizmu chrześcijańskiego i takiego też nieadekwatnego języka używają.” – czytamy na portalu wprost.pl
Prof. Joanna Tokarska – Bakir jako drugi prelegent konferencji zaapelowała o mocny głos polskiego episkopatu w sprawie win Kościoła i antysemityzmu.
Temat jej wystąpienia brzmiał:
„Co rabin Dawid Kahane powiedział polskiemu duchowieństwu podczas pogrzebu ofiar pogromu kieleckiego w lipcu 1946?”,
w którym pani profesor poruszyła zagadnienia takie, jak antysemityzm czy pogromy żydowskie, które nie ustały po zakończeniu II wojny światowej
„dopuszczały się ich społeczeństwa boleśnie doświadczone wojną, które czuły się słabe” – twierdziła.
Mówiła o fałszywych legendach o krwi i rzekomych mordach rytualnych, oskarżeniach o bogobójstwo oraz profanacje. Mówiła, że połączenie lęku o potomstwo i pobożności skutkuje tragicznymi antysemickimi działaniami.
Oskarżyła wędrownych kaznodziejów o rozprzestrzenianie antysemickich narracji, które potem znalazły się w drukowanych książkach. „Legenda o krwi pociągnęła wiele ofiar, a za jej rozprzestrzenianiem stoją księża” – powiedziała zaznaczając, że ostatni pogrom w Kielcach po II wojnie światowej też miał podstawy w owej legendzie. Na koniec zaprezentowała świadectwo osoby ocalałej z kieleckiego pogromu.
„W ramach sesji poruszono zagadnienia związane z obecnością judaizmu i Żydów w liturgii chrześcijańskiej oraz w katechezie i kaznodziejstwie.” – podaje ekai.pl
Komentarze
Cóż, kłamstwa panów na literę ż i ich akolitów mają się świetnie. Wystarczy poczytać lub posłuchać ks. Chrostowskiego, p. Lisickiego lub kilku innych osób i te bajki rozpadają się jak domek z kart. Przykre, że biskup mojego Kościoła uparcie bierze udział w dezinformacji. Co do pogromu Kieleckiego, to polecam książkę "Umarły cmentarz", a co do mordów rytualnych książkę p. Patlewicza dotyczącą wydarzeń w powojennym Rzeszowie.