UŚMIECHNIĘTA CENZURA

W poniedziałek, 13 stycznia, wicepremier oraz minister cyfryzacji, pan Krzysztof Gawkowski, udzielił wywiadu na antenie telewizji Polsat News.

W rozmowie z dziennikarzem lewicowy polityk został zapytany o ewentualną blokadę mediów społecznościowych na czas kampanii prezydenckiej, w związku z cenzorskimi zapędami niektórych polityków koalicji rządzącej.

Jak się okazuje, reforma prawa umożliwiająca cenzurę w sieci jest już przygotowywana w resorcie cyfryzacji. Na jej mocy prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej uzyska możliwość natychmiastowego blokowania wybranych treści, uznanych subiektywnie za nieodpowiednie.

Zgodnie z zapowiedzią ministra, do cenzury nie potrzebna będzie zgoda sądu, a wniosek o blokadę treści będzie mógł być złożony między innymi przez policję lub... sanepid.

Polityk powiedział:

„Priorytetem jest to, by niektóre nielegalne treści można było usunąć z sieci. Chodzi o walkę z hejtem, nienawiścią i niszczeniem zdrowia psychicznego”.

Komentarze